Dziewczyny nawiazując do duphastonu czy luteiny . Moja lekarka mówiła ze jeśli zarodek złe się rozwija to ani duphaston ani luteina nie pomoże . A jeśli chodzi o chore dzieci które się rodzą to znam kobiety które od początku do końca ciąży nie brały wspomagaczy i nie były w zagrożonych ciążach . Ciąża która jest nieprawidłowa to nic nie pomoże , wystąpi poronienie albo obumarcie płodu .
Ja aktualnie jestem na etapie brania duphastonu . Zaczął się 6 tydzień A moja gin nie daje szansy , test jak i beta z dnia spodziewanej miesiączki pozytywne , widoczny pęcherzyk w 4 tyg . Ciałko żółte między 4-5 tyg . Wszystko książkowe a nagle coś się zatrzymało . Jeśli 12.7 ( początek 7 tyg) zarodek nie urośnie to maja mnie wysłać na patologie ciąży gdzie wywołają poronienie jeśli do tego czasu sama nie poronie ;(