Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja też jestem z tobą poronilam w kwietniu i udało nam się z mężem w 2 cykluJestem z Tobą :* będzie dobrze . Ja tez niedawno miałam zabieg i wzięłam się w garść , może będziemy razem na innym forum majowym albo czerwcowym :*
Też się opiekowałam młodszym o 10 lat bratem i miałam straszne pretensje do mamy że nie mam własnego życia...
Ja nie zamierzam wyreczac syna zeby zajmował sie rodzeństwem, bo sama sie zajmowalam wiem jak jest. Nie powiem,ze pewnie czasem pomoc sie przyda zeby na chwile posiedzial jak pójdę powiesic pranie, ale nie bede kazala mu brac rodzenstwo gdzies jak bedzie nastolatkiem tak jak ja musialam, koleżanki ze mna a ja z siostra za rękęPrzykłady można mnożyć. Bywa różnie. Kuzynka też twierdziła, że musiała się 4 lata młodszym bratem zajmować i chciała by jej dzieci miały lepiej bo miała „traumę”. Ja zajmowałam się siostrą i jakoś nie wspominam tego z żalem. Takie czasy kiedyś były. Teraz jest inaczej. Dziecko może pomóc jeśli chce. Wyręczać się nim nie mam zamiaru. Tym bardziej w mojej sytuacji. A kuzynka? Jak chciała tak zrobiła. Dzieci zero odpowiedzialności. Mama to ich służąca. Zlewu pełnego naczyń nie zauważą. 17 i 20 lat, a prania sami sobie nie zrobią. Tylko ciagle pretensje. Moj synek ma obowiązki. I nie ma zmiłuj się. W jego wieku pomagałam mamie dom sprzątać. On tez może. Odkurza. Ściera kurze. Uwielbia myć steam mopem podłogę [emoji23] rozładowuje zmywarkę. Podlewa kwiatki i ogród. Pomaga przy składaniu swojego prania. Oczywiście zbiera zabawki. „Gotuje” ze mną [emoji23] i wiele innych. Ale nadal irytuje mnie jak ktoś mówi „bo wiesz moja córka/syn będzie miała ...(wiek) i mi pomoże jak się dziecko urodzi”... bo to brzmi jakby się właśnie miało starszakiem wysługiwać.
Moj syn tylko kiedy go poprosze - sporadycznie zajmie sie siostrą i to jeszcze nie za dlugo. Ms inne obowiazki. W tym wieku priorytetem jest nauka. Wychodzę z założenia, ze od zajmowania sie dziećmi sa rodzice, a nie rodzeństwo. Obowiazki w fomu oczywiscie ma. Koszenie ogrodu, ogarnięcie pokoju itp.Ja nie zamierzam wyreczac syna zeby zajmował sie rodzeństwem, bo sama sie zajmowalam wiem jak jest. Nie powiem,ze pewnie czasem pomoc sie przyda zeby na chwile posiedzial jak pójdę powiesic pranie, ale nie bede kazala mu brac rodzenstwo gdzies jak bedzie nastolatkiem tak jak ja musialam, koleżanki ze mna a ja z siostra za rękę
I tak powinno bycMoj syn tylko kiedy go poprosze - sporadycznie zajmie sie siostrą i to jeszcze nie za dlugo. Ms inne obowiazki. W tym wieku priorytetem jest nauka. Wychodzę z założenia, ze od zajmowania sie dziećmi sa rodzice, a nie rodzeństwo. Obowiazki w fomu oczywiscie ma. Koszenie ogrodu, ogarnięcie pokoju itp.