• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama
reklama
Dzien dobry dziewczynki mam dobre wieści byla u mnie pani doktor i powiedziała ze moje wyniki sa dobre a to co wczoraj sie saczylo to byly wody z tej pierwszej warstwy worka owodniowego ale zostało to w porę zatrzymane....więc ufff dzieki ze bylyscie ze mna i Michasia....
Teraz musze jeszcze troche zostać w szpitalu a jak pójdę do domu to lezenie mnie czeka ale cóż będę lezec jak trzeba
Mamusia96 kopnij gnojka w tylek nic dobrego z tego nie bedzie chyba bym poszukala pomocy w jakims ośrodku pomocy spolecznej a jakby bylo trzeba to bym jeszcze naklamala ze reke tez potrafi na Ciebie podnieść...naprawdę Ci współczuję
Cieszę się bardzo. Odpoczywaj kochana, trzymam mocno kciuki!!!
 
Dziewczyny mierzylam sobie cisnienie:D mam 100/50 chyba mam winowajce wczorajszego zaslabniecia, fakt od poczatku wakacji nie pije kawki..a zawsze costam jakos weszlo,tymbardziej ze zawsze mialam niskie ciśnienie, jutro pogadam sobie z ginem, bo co tydz mam te badania w wawie a za tydz ma byc 31 stopni:D zawsze polozna mierzyla i mialam w normie, niskie ale ok. le te upaly..no i wody w opór ...ajajaj w weekend bunkruje sie w domu i wreszcie troche posprzatam:)
 
Ostatnia edycja:
Hejka, ja wczoraj miałam konsultacje z poradnia genetyczna, położna i poloznikiem , ot takie sprawdzenie moich planów porodowych. Jak powiedziałam że chce rodzic naturalnie to mieli oczy jak kołpaki.
Ponoć jestem pierwsza polka która decyduje się sama z siebie na SN.
Większość jak może wybrać to chce na łatwiznę - CC i po sprawie.
A ja chcę SN.
Boję się, bo jestem panikara jak coś mocno boli.
Ale chce.
Z laktacja ponoć łatwiej...
I lepiej dla dziecka.
I dojść do siebie łatwiej.

Wiec chce.

A mam ponoć 90% szans że łożysko się odsunie od ujścia szyjki I będę mogła rodzic a nie mieć operacje.

Oby.

Niestety coś mi musiało zaszkodzić, bo pół nocy spędziłam tulac ubikacje, słaba jak kocie.
Już jest lepiej ale boję się teraz cokolwiek zjeść :/
 
Hejka, ja wczoraj miałam konsultacje z poradnia genetyczna, położna i poloznikiem , ot takie sprawdzenie moich planów porodowych. Jak powiedziałam że chce rodzic naturalnie to mieli oczy jak kołpaki.
Ponoć jestem pierwsza polka która decyduje się sama z siebie na SN.
Większość jak może wybrać to chce na łatwiznę - CC i po sprawie.
A ja chcę SN.
Boję się, bo jestem panikara jak coś mocno boli.
Ale chce.
Z laktacja ponoć łatwiej...
I lepiej dla dziecka.
I dojść do siebie łatwiej.

Wiec chce.

A mam ponoć 90% szans że łożysko się odsunie od ujścia szyjki I będę mogła rodzic a nie mieć operacje.

Oby.

Niestety coś mi musiało zaszkodzić, bo pół nocy spędziłam tulac ubikacje, słaba jak kocie.
Już jest lepiej ale boję się teraz cokolwiek zjeść :/
Dzielna dziewucha! Oczywiscie, ze jak jest mozliwosc to SN. [emoji4]
W takim razie zycze szybkiego dojscia do pelni sil!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry