reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nikt tu nie chciał straszyć Pauli, raczej przygotować ją, że może to się skończyć inaczej. Jej posty były tak optymistyczne, że aż trudno było uwierzyć. Niestety invitro to ciężka droga i wiele dziewczyn ma tu złe doświadczenia ze słabo rosnącymi betami. Wiadomo, trzeba wierzyć w swoje Bąbelki do końca, ale dobrze się też przygotować na najgorsze (zwłaszcza jak fakty na to wskazują). Upadek wtedy mniej boli.
Ważne ze jest dobrze ;) i ze pięknie rośnie mój pecherzyk ;)
 
I wcale nie prawda ze pecherzyk widać tylko powyżej 1000 jak jest beta i jest na to dowód mój pecherzyk który idealnie wyglada ;)
Paulinka nikt nie chce Ci podcinać skrzydeł, ale przepraszam pęcherzyk nic nie znaczy na tym etapie jeszcze zarodek, serduszko, Twoja beta nie przyrasta prawidłowo. Jestem na forum już długo i już pierwszy przyrost był średni bo niby min66% ale na początku wszystkim się podwaja nawet z nawiązką. Beta galopuje. Według mnie coś jest nie tak dziwie się że lekarze mydlą Ci oczy. Wiem, że bardzo chcesz wierzyć w kropka tylko myśl realistycznie. Kontrolowałabym bete bo czekac do 20 to troche długo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry