• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Dziewczyny a jakie wdzianko najlepsze do porodu? Taka piżama do karmienia rozpinana po bokach wystarczy, czy może kupić taką z dłuższym rozpięciem przez środek? Widziałam też takie jednorazowe koszule z włókniny polipropylenowej. Ktoś może z takiej korzystał?
 
reklama
Dziewczyny a jakie wdzianko najlepsze do porodu? Taka piżama do karmienia rozpinana po bokach wystarczy, czy może kupić taką z dłuższym rozpięciem przez środek? Widziałam też takie jednorazowe koszule z włókniny polipropylenowej. Ktoś może z takiej korzystał?
Jak moge dodac od siebie to wazniejsze ile a nie jakie[emoji6] ja na dzien dobry zwymiotowalam kolejny raz (wymiotowalam caly dzien przed porodem) tym razem na siebie i wlasnie moja koszule do porodu wiec szybko mnie przebierali, dobrze ze mialam jeszcze dwie inne.
 
Dziewczyny a jakie wdzianko najlepsze do porodu? Taka piżama do karmienia rozpinana po bokach wystarczy, czy może kupić taką z dłuższym rozpięciem przez środek? Widziałam też takie jednorazowe koszule z włókniny polipropylenowej. Ktoś może z takiej korzystał?

U mnie w szpitalu daja jednorazowa koszule, ale mozna tez byc w swoim ubraniu (i tu wcale nie jest polecana specjalna pizama do karmienia, moze byc wiekszy t-shirt czy cos czego nie bedzie szkoda wyrzucic. Po porodzie dopiero przebiera sie w lepsze rzeczy np.wlasnie w koszule do karmienia).
 
U mnie w szpitalu daja jednorazowa koszule, ale mozna tez byc w swoim ubraniu (i tu wcale nie jest polecana specjalna pizama do karmienia, moze byc wiekszy t-shirt czy cos czego nie bedzie szkoda wyrzucic. Po porodzie dopiero przebiera sie w lepsze rzeczy np.wlasnie w koszule do karmienia).
Najlepiej jest założyć jakąś bluzkę lub koszulę rozpinaną z przodu bo od razu Ci dziecko kładą na piersi. Przynajmniej u mnie tak było. I jakoś specjalnie jej nie upaprałam, więc dla mnie to też mit, że idzie od razu do wyrzucenia.
 
Dziękuję, że pytasz :* miałam mega skurcze ale nie regularne, na ktg też są, czuje się dobrze , spaceruje i biorę prysznic ale narazie nic z tego :laugh2: mam nadzieję , że pójdzie jak po maśle :tak:

Jeszcze jedna koleżanka ma cewnik i gorzej to znosi aż mnie boli jak na nią patrzę... :( mam nadzieję, że moja gwiazda nie będzie oporna :szok:

Tyle kciuków za Was zaciśnięte, że dasz rade :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry