• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

No tak. Chwile bede musiala odczekac. Po upalach i drinkach [emoji6]
A co dojrzenia to raz juz sie zgodzil ze pojdzie a teraz znowu "zobacze"... chyba go wezme na lzy [emoji6]
L-karnityna , wit. E i omega 3byla w tych zestawach Fertinea aczkolwiek nie wiem czy w odpowiednich dawkach...
Kombinuj tak by zadziałalo [emoji6] może jakiś taniec w czerwonych szpilkach [emoji14]

Ja tam widzę małe dawki w tych preparatach. Dużo jest jedynie witaminy D [emoji55]

A tymczasem korzystajcie z doborowego towarzystwa [emoji7] na pewno mocno się kochacie [emoji8]
i pięknych widoków życzę [emoji5]
 
reklama
Dziękuję za radę! Myślałam żeby w Ciechocinku zrobić,ale zdam się na Twoje polecenie. :) Umówiłam się dzisiaj do dr Paśnika,co prawda termin dopiero na 01.10.18, w przyszłym tygodniu po wizycie u lekarza ogarnę histeroskopię u dr Donca. To planowanie odciąga moje myśli od jutrzejszego wyroku - bety.
Mam nadzieję,że Ty się dobrze czujesz i jakoś znosisz te upały. Dużo zdrowia i moc uścisków dla Ciebie i Maluszka.
A jak Twoje wyniki bety?
 
Dziewczyny, ponawiam pytanie, czym faszerowac ergo suplementowac sie przed transferem? Ovarin, Pregna Plus, Femibion, jakies owoce, diete,itp? Wiadomo, tak aby nie przedobrzyc :)
 
Hej , mam taka sytuacje jak TY . Albo bardzo podobna :) jestem po niedanym pierwszym transferze , pełna procedura . Został nam jeden mrożak , 5dniowa blastocysta . Jutro ide na kroplówke z intralipidem a w pt transfer . Miałaś tez ta kroplówkę ?;) problem u was wynikał ze strony Twojej czy partnera ? Słyszałam , ze te trotransfery maja wieksza skutecznosc niz swieżo po punkcji .
Ja bez żadnych kroplówek ,bez niczego u nas problem z nasieniem męża słaba jakość nieruchome i uszkodzone ,że mną ok ale udało się zapalodnic wszystko z jego nasienia i było 6 zarodków ,jeden nie przetrwał zostało 5 jeden podali i mamy jeszcze 4.
 
reklama
Heh to powiedz emkowi, ze nasienie sie zmienia co ok 3 miesiace. I naprawde wyniki nawet z tego samego roku potrafia byc zupelnie rozne. Pamietam jak moj na poczatku uwazal sie za bohatera, gdy byl na diecie i sie chwalil, ze "on je komose" [emoji3] dla niego to taki synonim najgorszego zdrowego zarcia, ktore sie je za kare [emoji6] plus abstynencja od alko to juz w ogole w jego oczach bylo mega poswiecenie, szczegolnie latem. Ale zmienil nastawienie, gdy zobaczyl na czym polega stymulacja, jak wygladala historia z pustym jajem, lyzeczkowanie, gdy mu opowiadam historie z naszego forum, przez co invitrowe staraczki przechodza itd itd. Sorry ale faceci nie poswiecaja sie nawet w polowie tak jak my
Popieram [emoji16][emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry