• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża po 40

reklama
Cześć dziewczyny. U mnie niestety 3 cykl starań bez rezultatu. Już myślałam że tym razem się udało, bo wszystko na to wskazywało, ale niestety @ przyszła we wtorek i próbuje mnie utopić :no2:. Tak sobie pomyślałam jak Was czytam, że chyba czas wyluzować. Przestać liczyć, obserwować, robić testy owulacyjne i w ogóle, bo mi w końcu coś się z głową porobi. Co ma być to będzie i już :)
 
Cześć dziewczyny. U mnie niestety 3 cykl starań bez rezultatu. Już myślałam że tym razem się udało, bo wszystko na to wskazywało, ale niestety @ przyszła we wtorek i próbuje mnie utopić :no2:. Tak sobie pomyślałam jak Was czytam, że chyba czas wyluzować. Przestać liczyć, obserwować, robić testy owulacyjne i w ogóle, bo mi w końcu coś się z głową porobi. Co ma być to będzie i już :)
I to jest najlepsze podejście trzeba mieć czysta głowę bo inaczej może być ciężko ja w pewnym momencie też zaczęłam się za bardzo nakręcac chociaż dopiero drugi cykl się staramy i czekam do 2go z Nadzieją że @ nie przyjdzie ale wszystko już teraz na spokojnie ;)
 
Pewnie łatwiej przyszło mi powiedzieć niż będzie zrobić ;) ale muszę spróbować tego nowego podejścia. Dobrze, że się staraczki tez odezwały bo jakoś trochę teraz raźniej - ciagle mam nadzieje że się nam uda. Dziewczynom na finiszu i tym zafasolkowanym wiele zdrówka i sił życzę :tak:
 
Ja też byłam bardzo rozczarowana jak w sierpniu przyszła @ no ale cóż działam dalej mimo że życie co chwilę rzuca pod nogi kłody ale tak to jest jak się obudziłam że chce dzidziusia jak 4 dyszki na karku :-) :)8-)
 
Cześć dziewczyny. U mnie niestety 3 cykl starań bez rezultatu. Już myślałam że tym razem się udało, bo wszystko na to wskazywało, ale niestety @ przyszła we wtorek i próbuje mnie utopić :no2:. Tak sobie pomyślałam jak Was czytam, że chyba czas wyluzować. Przestać liczyć, obserwować, robić testy owulacyjne i w ogóle, bo mi w końcu coś się z głową porobi. Co ma być to będzie i już :)
...a gdzie Ty nam Zaza76 uciekłaś ba tyle czasu?[emoji4][emoji38]
 
@bietako ja jestem cały czas dobrej myśli.
Leżę sobie, brzuch rośnie, młody kopie, jeszcze 9 tygodni i donoszona ciąża.
Ale jestem w grupie ryzyka i po porodzie poproszę gina o kontrolną cytologię płynną.
 
reklama
Witajcie dziewczyny ja chyba zwariuję albo już mi odbija 8-)
Wczoraj dostałam @ przynajmniej tak myślałam, normalnie tak jak zawsze zaczyna się u mnie od plamienia. Niestety dzisiaj nadal plamienie, brzuch boli, krzyż boli ale nie jest to @ jak zawsze u mnie. Zrobiłam test ciążowy oczywiście negatywny. Sama już nie wiem co o tym myśleć :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry