sunrisea
Fanka BB :)
Ja jeszcze po 2 mialam wielkie oczy.. a o 4:30 wstałam zawiesc męza do roboty.. teraz czekam do 10 na badanie jade..Nie mogę spaćjutro muszę ponad 300 km przejechać i nie mogę zasnąć jakby mi ktoś zapałki w oczy powkladal
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja jeszcze po 2 mialam wielkie oczy.. a o 4:30 wstałam zawiesc męza do roboty.. teraz czekam do 10 na badanie jade..Nie mogę spaćjutro muszę ponad 300 km przejechać i nie mogę zasnąć jakby mi ktoś zapałki w oczy powkladal
![]()
Starczy Ci tego betowania , daj innym się wykazac..Dzieki dziewczyny kochane :*
Nie wiem jak ja wysiedze te 2 tyg do nastepnego usg. Korci zeby isc za tydzien gdzies tu lokalnie [emoji14]
@dżosia nie nie skusilam siei doktor mowil ze mam juz a absolutnie nie betowac...
Powtarzam dzisiaj,ale to dla świętego spokoju raczej. Podchodziłam na sztucznym za każdym razem,podpytam ją o naturalny. Zrobiłam sobie listę pytań, babeczka się przerazi.Jak nie chcesz dostać @ to leków jeszcze nie odstawiaj. Jutro jeszcze powtarzasz betę?
Porób wcześniej badania, bo jakby się udało bez hiperki to nie ma na co czekać, na świeżaku podchodź. A jeszcze jedno - na jakim cyklu podchodziłaś? Jeśli będziesz zmuszona do odroczenia to może na naturalnym byś spróbowała jeśli miałaś sztuczne? U @Sol naturalny był strzałem w 10tkę
Dobrze, że się Twój nastawił na nią, grunt to mieć zaufanie do lekarza![]()
3 marchewki, kroisz, do tego wrzucasz troche swiezego imbiru i gotujesz az marchew bedzie miekka. Potem zostawiasz az wystygnie, dodajesz ze 2 lyzki miodu, blendujesz calosc i masz syrop. Pijesz 3 razy dziennie po 2 lyzki. Powinno pomoc [emoji4]Cześć Dziewczyny
Jakieś zlote metody na kaszel? Cała noc przekaszlana dokumentnie. Kaszel z gardła, bo spływa, nie z oskrzeli.
Mam spray do gardła, jem czosnek, piję syropmz czarnego bzu, mam pr.enalen gardło, jem rutinoscorbin w duzych ilosciach (i tak mi zalecili na krwiaka). Poduszki ustawione prawie pionowo... męcze się strasznie :/
Podziwiam twoją wiarę. Ja na razie nie robię sobie wielkich nadziei, zaraz po sprawdzeniu wyników byłam wręcz załamana i przekonana, że nic z tego. Po tym, co napisałyście, zapaliła się iskierka, że może jednak zdarzy się cud. To też mój trzeci transfer... na pewno go lepiej znoszę, ale cóż, nie jestem w stanie przeskoczyć przejmowania się. Dziś od czwartej nie śpię i rozmyślam... Byle do jutraKochana ja pierwsze dwa transfery to bardzo przezywalam stresowałam się itp a przy tym trzecim transferze miałam totalna zlewke co ma być to było ale wierzyłam ze będzie dobrze do końca wierzyłam ze da radę jedna z 2 kropek i proszę ładnie teraz mnie kopie moja córeczka nawet po transferze paliłam normalnie żyłam miało się udać i się udało nikt nie wierzył ze się uda a ja wierzyłam do końca z łzami w oczach mówiłam Boże ten kropek musi rosnąć ja tak wierze bardzo i jest nie wolno się poddawać korona do góry i zapierdalac dalej tak zwane![]()
No to jest najgorsze, to czekanie, kombinowanie. Dasz radę, tyle już znioslyśmy, udźwigniemy wszystko.To t
Podziwiam twoją wiarę. Ja na razie nie robię sobie wielkich nadziei, zaraz po sprawdzeniu wyników byłam wręcz załamana i przekonana, że nic z tego. Po tym, co napisałyście, zapaliła się iskierka, że może jednak zdarzy się cud. To też mój trzeci transfer... na pewno go lepiej znoszę, ale cóż, nie jestem w stanie przeskoczyć przejmowania się. Dziś od czwartej nie śpię i rozmyślam... Byle do jutra
Dziękuję, kochana, ach ta twoja beta nieziemska jestNo to jest najgorsze, to czekanie, kombinowanie. Dasz radę, tyle już znioslyśmy, udźwigniemy wszystko.
A ja nieustannie trzymam kciuki i wysyłam betowe fluidy!
Tak na samym początku jak się dowiedziałam to jeszcze paliłam z 4 dni i potem ciaza sama mnie odrzuciła i od tamtej pory nie palePaulina, palilas w ciazy???