Również nie jestem za tym żeby kobiety w szpitalu zmuszać do KP, przecież za kilka dni wyjdzie do domu i i tak zrobi co chce, chociaż uważam że KP to najlepsze co może być i nie dam sobie powiedzieć że jest inaczej. Chociaż syna karmilam swoim mlekiem tylko miesiąc i to nie piersią tylko kpi to teraz napewno będę próbować dłużej

mam nadzieję że tym razem mi się uda, bo z synkiem to prawie w depresję wpadłam przez presję z karmieniem, czułam się jak jakaś gorsza no i wydawało mi się że przez to że daje mm jestem złą matka....