• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2019

Pilnowałaby, żeby to były raczej 2 litry niż 1,5 ale więcej myślę, że nie musisz. Ciąża sprzyja niestety kamicy nerkowej, ale to zwykle jak bobas już trochę większy jest.
wlasnie sie tego boje.... nie mialam nogdy ataku złóg jest niewielki ale tez slyszalam ze jest wieksze ryzyko odpadniecia kamienia... w ciazy bardzo duzo wody sie odklada to jak bede pila 1.5l do 2l dziennie to nie bede puchla?
 
reklama
@renisus a który u Ciebie tydzien? Plamisz albo krwawisz i poszłaś do gina a on nie może nic sprawdzić? Przecież to może być np jakiś krwiak i wtedy trzeba leżeć żeby się wchlonal i nie zagrażal ciąży. Miałam tak w obu przypadkach w pierwszych tygodniach ciąży.
Karolcia w srode zaczne 9 tydzien, od 5tego plamie. U gina nie bylam, mieszkam w uk i przy dobrych wiatrach zobacze ginekologa przy cesarce. Tu inaczej prowadzi sie ciaze niestety. Bylam u lekarza rodzinnego, z nadzieja ze moze jakis ludzki bedzie a on wlasciwie ubral w slowa cala sytuacje" co ma wypasc to wypadnie". Ennis pisala zebym szla do szpitala, bylam w ciazy z Julka z plamieniem w 10 i w 12 tyg. Wtedy lekarz zadal mi pytanie, jak sie czujesz. Zaczelam odpowiadac a on sie zaczal smiac, i do mnie ale mi chodzi czy czujesz sie w ciazy. Tak wiec, szkoda slow...
 
Pilnowałaby, żeby to były raczej 2 litry niż 1,5 ale więcej myślę, że nie musisz. Ciąża sprzyja niestety kamicy nerkowej, ale to zwykle jak bobas już trochę większy jest.
w zasadzie mam w nosie czy bede puchla czy nie byle bym ja i dzidzia byla zdrowa tylko chodzi mi o fakt czy kobiety w ciazy powinny pic wiecej i czy faktycznie to odkladanie wody to prawda
 
Kurcze, ale Wam zazdroszczę tego łasuchowania :) u mnie przed ciążą zdiagnozowano insulinooporność i teraz mimo że glukoza na czczo wyszła ok, to bardzo ograniczam słodycze i w ogóle węglowodany proste. Muszę się umówić na test obciążenia glukozą ale jak sobie przypomnę to okropne słodkie do wypicia to aż mnie skręca... Ale może lepiej teraz bo nie mam mdłości :) czy któraś ma problem z poziomem cukru?

Ja mam cukrzycę i IO a czasem zjem. Ogólnie biorę metformine i jest git. Cukry mam ok a przed ciąża h1bac zeszło do normalnych wyników jak dla ludzi bez cukrzycy więc tylko się cieszyć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry