Ciężko stwierdzić w sumie... Z tego co wiem, kolki występują prędzej wieczorem, nie przez cały dzień... Skoro lekarz niewiele pomaga, to może spróbuj mm hipoalergiczne, nie wiem jakie macie w Holandii. W Polsce jest chociażby HiPP combiotic ha. Tam białko krowie jest lepiej zhydrolizowane, niż w normalnym mm, ale jeszcze nie tak bardzo jak w mm tych na receptę (w Polsce Bebilon pepti dha i inne). Można też spróbować dać probiotyk maluszkowi, ja dawałam na początku coloflor cesario, potem biogaia. Ewentualnie można też dać preparat z laktazą, czyli enzymem pomagającym trawić laktozę. Generalnie przy alergii na bmk często też w kupie widoczne są niteczki śluzu. Na policzkach pojawiają się zmiany, takie rumieńce, suchawe, nieładne. Na zgięciach rączek, nóżek. Ciemieniucha u maluszków jest normalna, pomaga smarowanie oliwką i wyczesywanie, ale też po kąpieli wycieranie główki pieluszka tetrową, wtedy różne kosmetyki z kąpieli nie zapychają skóry i mniejsza szansa na ciemieniuchę.
Jeśli miałabym cokolwiek doradzać, to w pierwszej kolejności spróbowałabym z probiotykiem i espumisanem/sab simplexem (regularnie, do każdego posiłku). W takim wieku jelitka są bardzo niedojrzałe i nawet przy karmieniu piersią bywa problem, a mm jest jeszcze większym wyzwaniem dla nich
Jeśli to nie pomoże, próbowałbym z mlekiem. Może niekoniecznie od razu jakieś pod alergię na bmk, ale zmienić na inne. Jak skończyłam karmić piersią, dawałam enfamil, po nim kupy były raz na 3-4 dni i brzuszek pobolewał. Zmieniłam na HiPP combiotic i kupy były ładne i codziennie, problem z brzuszkiem minął. Dopiero po skończonym 5 miesiącu, niedawno, wyszło u nas podejrzenie alergii na bmk i jesteśmy na mleku na receptę, Bebilon pepti dha, i obserwujemy.