reklama

Nasze brzuszki

reklama
Ja też bardzo podkreślałam brzuszek itd ale teraz jakoś dziwnie jest.. mam już taki duży, nie chce żeby gadali że już taki wielki ja w pierwszej miałam taki w połowie [emoji17] wiem że głupio że się przejmuje takimi rzeczami, normalnie nie mam takich problemów [emoji23]
 
@pumelova naczytałam się ze w 2 ciąży szybciej brzuch sie uwydatnia. To moje pierwsze dziecko i choć nie przytyłam ani kg to brzuszek rośnie. Ale wydaje mi sie ze moze sie w pewnym momencie zatrzyma, bo właśnie nic nie bylo widać a pozniej nagle takie bum.
 
Szczerze to ja bardzo lubie zalozyc cos obcisłego i ten brzuszek jeszcze podkreslic. To moja duma, żaden powód do wstydu. Przeciez kazda kobieta jest inna :)
Coś w tym jest i z jednej strony też już bym chciała się tak swobodnie z nim obnosić, a z drugiej strony przy mojej posturze (jestem niska) póki co wyglądam jakbym się konkretnie najadła.
Ale w szafie wisi mnóstwo dzianinowych albo materiałowych przyległych do ciała sukienek i nie mogę się doczekać kiedy brzuszek będzie na tyle duży żebym mogła go swobodnie w nich prezentować [emoji6]
 
Może u mnie tez tak to wyglada [emoji23] slysze rozne zdania. Widze ze ludzie coraz czesciej na bebol zerkaja ale mysle ze wlasnie to jest ten etap gdzie sie kazdy zastanawia "oponka czy ciąża?" Ci co mnie znaja to odrazu wiedza bo nigdy w zyciu mi brzuch nie tyje. Takiego mam farta ze jest wiecznie plaski (w sumie był.)
Coś w tym jest i z jednej strony też już bym chciała się tak swobodnie z nim obnosić, a z drugiej strony przy mojej posturze (jestem niska) póki co wyglądam jakbym się konkretnie najadła.
Ale w szafie wisi mnóstwo dzianinowych albo materiałowych przyległych do ciała sukienek i nie mogę się doczekać kiedy brzuszek będzie na tyle duży żebym mogła go swobodnie w nich prezentować [emoji6]
 
Brzuszek z teraz, przepraszam za podomki ale nie ruszam sie dziś z domu. + Mój zepsuty aparat...
20190312_170327.jpeg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry