• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Krople do nosa

Tangerieme

Fanka BB :)
Dziewczyny czy stosowalyscie jakieś krople na zatkany nos? To nie może przecież trwać wiecznie. Podobno są jakieś dla dzieci o bezpieczniejszym składzie. Odpada sól fizjologiczna, irigasin tez nie daje tez rady bo zamiast wyjść dziurka druga wychodzi buzia i inhalacja z mięta i solą tez nic nie daje. Pomocy już 4 noc pod rząd nie mogę spać w ciągu dnia tez ledwo oddycham, jedynie przez buzie ale już mnie gardło zaczyna bolec. :baffled:
 
reklama
Rozwiązanie
Dziewczyny czy stosowalyscie jakieś krople na zatkany nos? To nie może przecież trwać wiecznie. Podobno są jakieś dla dzieci o bezpieczniejszym składzie. Odpada sól fizjologiczna, irigasin tez nie daje tez rady bo zamiast wyjść dziurka druga wychodzi buzia i inhalacja z mięta i solą tez nic nie daje. Pomocy już 4 noc pod rząd nie mogę spać w ciągu dnia tez ledwo oddycham, jedynie przez buzie ale już mnie gardło zaczyna bolec. :baffled:
Ja do siebie jeśli mam katar nos zapchany używam tylko i wylacznie oxalin junior tylko te mi pomagają.
Dziewczyny czy stosowalyscie jakieś krople na zatkany nos? To nie może przecież trwać wiecznie. Podobno są jakieś dla dzieci o bezpieczniejszym składzie. Odpada sól fizjologiczna, irigasin tez nie daje tez rady bo zamiast wyjść dziurka druga wychodzi buzia i inhalacja z mięta i solą tez nic nie daje. Pomocy już 4 noc pod rząd nie mogę spać w ciągu dnia tez ledwo oddycham, jedynie przez buzie ale już mnie gardło zaczyna bolec. :baffled:
Polecam płukanie zatok, sztyft lub olejek z eukaliptusem lub krople rhinoargent. Xylometazolin nie jest bezpieczny w ciąży i lepiej go unikać. Dla mnie najlepszy okazał się sztyft do nosa z eukaliptusem, od razu dziurka odetkana
 
Spróbuje jeszcze ten sztyft. Ale dziurkę mam tak zatkana ze kompletnie ani w jedna ani w druga. Płukanie nic mi nie da bo nie przechodzi na druga dziurkę tylko ucieka przez buzie.
Spróbuj ze sztyftem, zatkaj jedna dziurkę drugą zaciągaj. Ja też pierwszy katar ciężko przeżyłam, ale później już było z górki. Jednak organizm przyzwyczaja się do kropli, a szkoda truć malucha tym
 
reklama
Kurczę teraz czytałam o tych kroplach. Właśnie nigdy tak zatkanej dziurki nie miałam. Ze dosłownie nie wciągnę ani ciut powietrza ani nie wydmucham. Druga ledwo co. Oby to nie trwało długo.
Spróbuj z tym sztyftem a jakby w aptece nie było to kup olejek z eukaliptusem na chusteczkę i wąchaj. Mnir zawsze pomogło, warto spróbować
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry