Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
@TheKalinka84 ja przed punkcją 36godz. dostałam ovitrlle podskórnie.Ja miałam zastrzyk na 12h przed pobraniem. Nazwę leku musiałabym odszukać bo to było 7 lat temu.
W GynC. Polecam poczytać o wlewach z PRP przy RIF (repetitive implantation failure)Hej Kurcia, wpadam i co widzę??? Wreszcie ci się udało!!! Cieszę się z całego serducha
My nieśmiało przymierzamy się do trzeciej stymulacji.
Powiedz, w jakiej klinice robiłaś ten wlew z osocza? Bo w Novum nie robią tego.
Poza tym osoczem miałam ostatnim razem wszystko to co ty, więc może spróbowałabym.
Mój doktor jest dziwny i Intralipid mi zlecił 7 dni przed transferemJa przy 5ttm transferze teraz też miałam wlew z atosiban, szczerze wiązała z tym nadzieję, myślałam, że być może skurcze macicy utrudbiały zagniezdzenia się zarodka. Niestety nie pomogło. Kurcia a jak Ty pogodzilas te wszystkie wlewy? Bo ja miałam atosiban 2h przed transferem i 2 h po transferze, to no intralipid miałaś wczesniej/później?
Atosiban miałam we wlewie ciągłym przez 48 godzin w 24 tc. Ma on za zadanie zahamować poród czyli wyciszyć skurcze macicy. Lek jest stosowany na oddziałach patologii ciąży dość powszechnie.
To mi dali kroplowke taka przez wenflon dozylnie z atosibanu za 200 pln
Przy ostatnim transferze... moze u mnie byla jakas mala dawka ale tyle u nich kosztuje
Cos tam pewnie pomaga...
Ja zaczełam na własną rękę kontrolować progesteron i estradiol. Dwa dni po transferze miałam wizytę u lekarza, ale wtedy zbadali mi tykko progesteron, wtedy 88,50 ng/ ml. W środę zrobiłam znowu, tym razem z estradiolem. Progesteron 128,60 ng/ml, estradiol 560pg/ml. I dziś lub jutro znowu skontroluję. Progesteron jest podobno ogromnie ważny przy zagnieżdżaniu zarodka i początkach ciąży i jego poziom powinien sukcesywnie wzrastać. Czytałam na forum wiele wpisów dziewczyn, które też same kontrolowały te hormony i jeśli wartości spadały, to na własną rękę sobie dodawały leki- np. Luteine na progesteron, czy estrofem na estradiol. Podobno luteiny nie da się przedawkować. Znając wyniki, zawsze można lekarza zaalarmować.Myszą no właśnie nie zdiagnozowali, blastocysty była b.ladna, endometrium 9.5, trudno powiedzieć czemu nie wychodziło.
U mnie w Klinice proszę o zbadanie progesteronu i Estradiolu dzień przed transferem i wtedy badalam. Progesteron miałam 19.9 pg/ml, a Estradiol 280 ng/ml. Widziałam że tutaj dziewczyny niektóre badają np dzień po transferze i kontrolują co 36h poziom tych hormonów, ja ze dwa razy robiłam też ich poziom równocześnie z beta i zwykle był zbliżony do wartości z dnia przed transferem a beta dalej <1myślisz że to mogłoby mieć znaczenie i jakoś pomóc? Mój zestaw po transferze to Estrofem 3x1, spray lenzetto 2x2, encorton 5mg 1x, duphaston 3x1, progesterone besins 200mg 2x1, Prolutex zastrzyk wieczorem, Crinone 1x no i Neoparine 0.4 x dziennie. Do tego oczywiście no spa, magnez forte, folik. Rano przy necie pewnie zrobię dla własnej wiedzy Progesteron i Estradiol...
Mysza, czyli ile dziennie tego progesteronu mg przyjmujesz? Padanie robisz na czczo przed przyjęciem jakichkolwiek leków? Bo ja rano o 6 biorę prolutex, a laboratorium od 8.Ja zaczełam na własną rękę kontrolować progesteron i estradiol. Dwa dni po transferze miałam wizytę u lekarza, ale wtedy zbadali mi tykko progesteron, wtedy 88,50 ng/ ml. W środę zrobiłam znowu, tym razem z estradiolem. Progesteron 128,60 ng/ml, estradiol 560pg/ml. I dziś lub jutro znowu skontroluję. Progesteron jest podobno ogromnie ważny przy zagnieżdżaniu zarodka i początkach ciąży i jego poziom powinien sukcesywnie wzrastać. Czytałam na forum wiele wpisów dziewczyn, które też same kontrolowały te hormony i jeśli wartości spadały, to na własną rękę sobie dodawały leki- np. Luteine na progesteron, czy estrofem na estradiol. Podobno luteiny nie da się przedawkować. Znając wyniki, zawsze można lekarza zaalarmować.
A jeśli chodzi o leki, to ja mam prolutex 1×1, fraxiparine 1×1, estrofem 2×1, encorton 10mg 1×1, progesterone besins 200mg 2×1, acard 1×1, i łykam suplementy magnez, folik i femibion.
Może za małe dawki tego encortonu masz? On obniża odporność. Podobno nasza endometrioza może powodować, że organizm uznaje zarodek za ciało obce w organizmie i chce je zwalczyć. W tym żeby do tego nie dopuścić podobno przydatny jest encorton.