reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny jestem 8dpt dwudniowego zarodka. Od wczoraj niemiłosiernie bolą mnie piersi. Nigdy mnie wcześniej nie bolały, nawet ból piersi przed okresem był mi obcy. A od wczoraj dramat.
Czy to może być dobry objaw?
Wyczytałam, że po estrofemie mogą boleć. Przyjmuję go 2×1. Czy któraś z Was miała taki ból po zażywaniu tego leku?
Progesteron zawarty w duphastonie, luteinie itp powoduje bol piersi. Sa wieksze, nabrzmiale, nawet sutki zmieniaja barwe.
 
Czekamy na jutrzejszy Twój wynik [emoji8]
Dziekuje❤️❤️ Ja tez czekam z niecierpliwością :)
U mnie drugi transfer a u ciebie? Ja dobre przeczucie miałam tylko w dzień jak wyszłam po transferze z kliniki cały dzień w skowronkach byłam.. A później gdzieś to poszło w las.. Ciebie coś tam chociaż zaboli a u mnie nic praktycznie.. A piersi zaczęły boleć po 2 tyg brania leków jeszcze przed transferem.. Ehh możemy sobie do jutra tak gdybac.. Ale już nic nie zmienimy.. Oby jednak nasze przeczucia nas mylily byśmy mogły się pozytywnie zaskoczyć :)
U mnie tez drugi. Tez tym razem dużo więcej obaw mam. Tym bardziej, ze mam zalecone szczepienia i ten transfer jest bez nich. Zaryzykowałam i cały czas się zastanawiam, czy dobrze zrobiłam.

Oj żeby dało się zamknąć oczy i obudzić się, a wyniki już czekają
 
Czyli w 11dpt? Ja coś czuję że będzie dobrze ;) i zaskoczy Cię Twój kropek, zobaczysz:) progesteron robisz?
Chciałabym. To mój jedyny kropek. Nie mam żadnych eskimosków. W razie niepowodzenia wszystko od początku.
Robie progesteron, ale spadł. W 2dpt miałam 88 ng/ml i lekarz kazał mi zmbiejszyć progesteron z 600mg na 400mg, 4dpt 128ng/ml, a 6dpt tylko 44,10ng/ ml. Lekarz powiedział, żeby się nie przejmować, bo poziom jest ok i utrzymać dotychczasowe leki. Więc sama już nie wiem. Chwilowy skok mógł być też spowodowany tym, że mam torbiel endometrialną na jajniku.
Aha i dopiero po fakcie się zorientowałam, że progesteron trzeba robić na czczo, a jacten ostatni wynik z 6dpt mam niestety zrobiony po śniadaniu.... Poprzednie dwa były na czczo, a tu jakos przegapiłam. Ale nie wiem czy to ma jakiś wpływ.
 
reklama
Chciałabym. To mój jedyny kropek. Nie mam żadnych eskimosków. W razie niepowodzenia wszystko od początku.
Robie progesteron, ale spadł. W 2dpt miałam 88 ng/ml i lekarz kazał mi zmbiejszyć progesteron z 600mg na 400mg, 4dpt 128ng/ml, a 6dpt tylko 44,10ng/ ml. Lekarz powiedział, żeby się nie przejmować, bo poziom jest ok i utrzymać dotychczasowe leki. Więc sama już nie wiem. Chwilowy skok mógł być też spowodowany tym, że mam torbiel endometrialną na jajniku.
Aha i dopiero po fakcie się zorientowałam, że progesteron trzeba robić na czczo, a jacten ostatni wynik z 6dpt mam niestety zrobiony po śniadaniu.... Poprzednie dwa były na czczo, a tu jakos przegapiłam. Ale nie wiem czy to ma jakiś wpływ.
Alooooo a kto mnie tu wczoraj pocieszał że mam dobry wynik:) koniec pochmurnych chwil i czarnowidztwa!:) Kropek walczy a ty masz razem z nim;) o której godzinie wieczorem bierzesz ostatnia dawkę progesteronu i w jakiej ilości?jednak zanim rano zrobisz badanie jest spora przerwa.jutro robisz znowu badanie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry