• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ale dzisiaj duzo pieknych wpisów!!! Gratuluję Wam dziewczyny i trzymam kciuki za piękne przyrosty;) tak mi się gęba cieszy, dajecie nam wszystkim ogromne nadzieje;)

My dziś dostalismy wyniki z badań kariotypów i CFTR. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo wyniki mialy być dopiero 29 lipca. Polecam Wam robić wyniki u testydna, taniej i naprawdę szybko.
Na moje oko są dobre, ale napiszę tutaj i może któraś mądra głowa coś podpowie.
Pierwsze moje a kolejne męża;)
1562960839531.jpeg
1562960898278.jpeg
1562960961767.jpeg
 
Dziewczyny z 3 zarodkow zostaly 2. Jeden z nich jest ok, drugi taki sobie. Zamiast w poniedzialek, bylam dzisiaja na transferze. Wszystko bardzo szybko sie dzialo. Nie bylam na to przygotowana. Nie dostalam kompletnie zadnych info np o piciu wody przed zabiegiem. Zabieg byl koszmarny. Trwal ponad 20 min. Bolalo nieziemsko. Macica uciekala mi do tylu, lekarz musiala kleszczami ja trzymac. Jajniki zmienily swoja pozycje. Byly bardzo duze. Mino tego mialam przeprowadzony transfer, puncja byla w srode. Do tej pory nie moge sie pozbyc tego bolu, tej szarpaniny mojej lekarz. Nie musialam dalej odpoczywac, kazala mi sie ubrac i isc do domu. Nie powiadomila mnie o klasie zarodkow. Nie wiem jak mam przyjmowac duphaston :(. Dowiedzialam sie, ze 2x1 tabl. ale juz od kiedy to mnie nie poinformowala. Prosze pomozcie! Od kiedy wy bralyscie duphaston po transferze? Dzisiejszy dzien to dla mnie trauma....

O boziu
Gdzie Cię tak przedmiotowo potraktowali ? [emoji20][emoji20][emoji20]
 
Kochane ile tu dobrych wiadomosci!! Extra gratuluje!! Przecierajcie szlaki bo ja betuje w poniedzialek ew wtorek:) a teraz tak szczerze prosze....doszukiwalyscie sie objawow jakis u siebie przed zrobieniem bety czy zupelnie nic nie wskazywalo na pozytywny wynik?
 
Kochane ile tu dobrych wiadomosci!! Extra gratuluje!! Przecierajcie szlaki bo ja betuje w poniedzialek ew wtorek:) a teraz tak szczerze prosze....doszukiwalyscie sie objawow jakis u siebie przed zrobieniem bety czy zupelnie nic nie wskazywalo na pozytywny wynik?
Wiem jak to jest, bo sama analizowałam każdy objaw !) Wydaje mi się jednak, że my po in vitro, z całą kupą leków to w większości od nich mamy objawy.
U mnie w 6-7dpt ból piersi i mega ból brzucha przez cały dzień. Do tego miałam przez 2-3 dni takie dziwne "bąblowanie" na samym dole brzucha. Nic więcej. Temperatury nie mierzyłam chociaż miałam czasami napady gorąca, ale to mogło być od leków .
Także, jak to dziewczyny tu mówią i święta prawda- tylko beta prawdę ci powie :) nawet sikance oszukance:)
 
reklama
[
Kochane ile tu dobrych wiadomosci!! Extra gratuluje!! Przecierajcie szlaki bo ja betuje w poniedzialek ew wtorek:) a teraz tak szczerze prosze....doszukiwalyscie sie objawow jakis u siebie przed zrobieniem bety czy zupelnie nic nie wskazywalo na pozytywny wynik?
Ja czułam ciągnięcie lewego jajnika,i takie wgryzanie jakby,raz mi zimno było ,raz gorąco.No i bardzo wyczulona byłam na zapachy.Mój pies chyba czuł ,że coś się dzieje,bo w 4 dpt chciał być blisko koło mnie cały czas
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry