@Dzoannna i @Justyska13 trzymam kciuki za was :*:*:*
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Niestety to ja...Przypomnij mi czy to ty miałaś tak szybko transfer po punkci i raz dwa wysłali cie do domu bo do 13 mieli?
Niestety to ja...
Dziewczyny na cyklu sztucznym ile dni po owulacji mialyscie transfer?
Na cyklu sztucznym nie ma owulacji, bierze sie estrofem i czeka az endometrium bedzie odpowiedniej grubosci. Ja mialam transfer 19dcDziewczyny na cyklu sztucznym ile dni po owulacji mialyscie transfer?
Nie wiem jeszcze, dzisiaj wieczorem mam wizytę to się pewnie dowiem kiedy transfer
Ja miałam 17dc,gin powiedział,że to najlepszy wtedy dzień,że endometrium będzie gotowe do przyjęcia zarodka,że nie można zwlekać,i jak widać ,miał rację.Dużo zależy od przygotowania endometrium,musi być odpowiednia grubość,od progesteronu no i od samego transferu.Myślę,że dużą rolę odgrywa też hodowla zarodka do 5 doby.Embriolog widzi ,jaki rokuje zarodek,czy wszystko ok.U nas było zapłodnionych 5 komórek jajowych,wszystkie dotrwały do 5 doby,ale tylko 1 rokował najlepiej,wiec go zamrożono,pozostałe walczyły do 6 doby,jednak nie przetrwały.Widocznie były za słabe ,i gdyby je podano np jako 2,3 dniowe zarodki ,to prawdopodobnie przestałyby się rozwijać.I właśnie zawsze jest jedna wielka niewiadoma ,czy to 2,3 dniowe zarodki czy blastocysty,choć one dają większe ponoć rokowania,trzeba czekać i mieć nadzieję.Dziewczyny na cyklu sztucznym ile dni po owulacji mialyscie transfer?
Kochana nic nam nie pozostaje jak próbować dalej i wierzyć że niedługo się jednak uda...Niektórym się udaje, niektórym nie. Zobaczymy jak bedzie ze mna. Mam wielka nadzieje, ze przyniesie to rezultat, bo noe wiem czy już więcej dam rade. I psychicznie, finansowo, a i z praca mam tak, ze najlepiej jakbym zaszła w ciąże do konca roku, bo bedzie mega klops.
Z P. to trochę dziwne, bo na 2 mejle przed transferem mi nie odpisał w ogole. A jak napisałam już po konkretnie o szczepienia to odpisał mi w tym samym dniu. I pozniej na kolejny tez szybciutko. Wiec taka trochę dziwna sytuacja i szczerze to lekko mnie to zdegustowani. No ale może to tylko moje przewrażliwienie.
Trafiliśmy do kliniki z powodu kiepskiego nasienia. U mnie wszystko dobrze, łącznie z histeroskopia, która miałam po drugim transferze gdzie była biochemiczna. Potem cztery transfery nic i teraz przy siódmym znowu beta ruszyla i na początku lanie rosła ale potem zwolnila. Takze na siedem transferow dwie biochemiczne. A ogolnie juz stracilismy 10 zarodków. Lekarz rozklada rece i sam zaproponował żebym sprawdziła immunologie. Jestem w novum A tam podobno nie patrzą na imunologie ale Z już sam rozłożył ręce i kazał zrobić badania.Witaj ☺ napisz coś więcej jaka u Was przyczyna że podchodzicie do in vitro? Z tych 7 transferów była jakaś implantacja czy zupełnie nic? Dziewczyny mają tutaj taka wiedzę ze w razie wątpliwości pytaj śmiało.