Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Może u mnie szybciej i mocniej zaczęłam odczuwać bo to moja 2 ciąża. Ale tego co się czuje przy ruchach maleństwa tylko my mamy wiemy jakie to piękne uczucie.Moje maleństwo poczułam pod koniec 18 tygodnia ciąży. Ale to były delikatne i nieregularne puknięcia. Konkretniej synuś kopał ok 20 tyg. A teraz, 22 tydzień, powoli zaczynają się szaleństwa![]()
Powiem Ci że w pierwszej ciąży też tak miałam na prawdę musiałam długo czekać na ruchy maleństwa coś około 5 miesiąca dopiero poczułam kopniaki a teraz jest zupełnie inaczej, może też dlatego że znam dobrze swoje cialo i wiem na co zwracać uwagę bo już to przechodziłam.Ja jestem w pierwszej ciąży i od 16 tyogodnia wyczuwałam już pierwssze delikatne ruchy. Teraz jestem w 19 i czuje dzidzie kilkanaście razy w ciągu dnia ale to jeszcze nie są mocne kopniaki![]()
W ciąży z synem poczułam pierwsze ruchy na przelomie 15-16 tyogdnia a z córką bardzo wcześnie bo coś koło 13. I tego nie da sie z niczym pomylić. Cieszę się, że tak wcześnie poczułam bo chyba jeszcze to mnie trzymało w jakotakiej formie przy krwawieniach. Byłam pewna że mała ma się dobrze i jej serduszko cały czas bije.Kochane nie wiem jak u was ale mam 16t5dc i moje maleństwo szaleje po prostu, a jak jest u was lub jak było, raczej ruchliwa dzidzia czy mało dawała znać o sobie.
Ja wlanie miałam podobnie i też miałam krwawienia i moje maleństwo na razie to przetrwało i ma się dobrze, rozwija się prawidłowo, te ruchy to dla mnie zbawienie, jak na razie to się cieszę że je czuje zobaczymy jak wytrzymam te mocne kopniaki. Gratulacje i wszystkiego dobrego.W ciąży z synem poczułam pierwsze ruchy na przelomie 15-16 tyogdnia a z córką bardzo wcześnie bo coś koło 13. I tego nie da sie z niczym pomylić. Cieszę się, że tak wcześnie poczułam bo chyba jeszcze to mnie trzymało w jakotakiej formie przy krwawieniach. Byłam pewna że mała ma się dobrze i jej serduszko cały czas bije.
Trzymam kciuki żeby i u Ciebie wszystko dobrze się skończyło. Ale skoro maluszek tak dokazuje to znaczy , że jest mu dobrze i wszystko idzie w dobrą stronę. Powodzenia, zdrówka i dużo wytrwałości.Ja wlanie miałam podobnie i też miałam krwawienia i moje maleństwo na razie to przetrwało i ma się dobrze, rozwija się prawidłowo, te ruchy to dla mnie zbawienie, jak na razie to się cieszę że je czuje zobaczymy jak wytrzymam te mocne kopniaki. Gratulacje i wszystkiego dobrego.