• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

Kochana a myślisz, że pózniej jest łatwiej ? [emoji23][emoji23] ja kończę 10 tyg i każdy dzień to dla mnie jak wygrana w totka .. tak bardzo się boje, że coś złego się stanie ;(
Ale z drugiej strony wiem, że będzie dobrze (i weź tu człowieku bądź mądry 🤦🏼‍♀️)
Najchętniej to bym chciała żeby był już sierpień ..

Mam to samo ciagle towarzyszy mi obawa.
Idę 10.02 na prenetalne jak na odstrzał a codziennie się zastanawiam cZy [emoji173]️jest...
 
reklama
Kurczę niby taki „ogarnięty” kraj a jakie problemy ..
wiesz tak może być, że nie możesz utrzymać dziewczynki albo po prostu są one chore. Koleżanka we wrześniu urodziła chłopczyka - zdrowy jak rydz
Też wiem że są takie przypadki, szczególnie że w najbliższej rodzinie męża jest tylko jedna dziewczynka, siostra męża chora genetycznie. Pozatym ma dwóch synów więc z męskim genem nie wydaje się być problemu..zarodek był wolniejsza blastka a takie w 60% są genami żeńskim, a beta przyrastajaca w szybszym niż średnim tempie też może wskazywać na gen żeński. To oczywiście nie jest sztywna reguła a tendencja ale przemawia za tym właśnie..
Chciałbym aby to poronienie było już za mną aby ból nie złapał w najmniej oczekiwanym momencie tzn przy moim synu, bo on to źle przeżyje..
 
Tak bardzo mi przykro 🙁.
Ściskam Cię mocno. To było Twoje pierwsze podejście?
Pierwsze.... Miałam cały czas dobre przeczucie. Potem cały czas myślałam, że zostanie jedno... Masakra. Transfer miałam 9 grudnia. Powiem Ci, że jestem bardzo zniechęcona.. Jak sobie pomyślę, że będę tam znowu jeździć (do kliniki) , znowu tabletki, zastrzyki.. Odechciewa się. Ale przed poprzednim badaniem jak i tym miałam dwa te same sny - brudna woda i pływające martwe ryby 🙄
 
Pierwsze.... Miałam cały czas dobre przeczucie. Potem cały czas myślałam, że zostanie jedno... Masakra. Transfer miałam 9 grudnia. Powiem Ci, że jestem bardzo zniechęcona.. Jak sobie pomyślę, że będę tam znowu jeździć (do kliniki) , znowu tabletki, zastrzyki.. Odechciewa się. Ale przed poprzednim badaniem jak i tym miałam dwa te same sny - brudna woda i pływające martwe ryby 🙄
To jest straszne przez co musimy przechodzić, ale nie poddawaj sie. Wiem ze jest Ci zle, ze jest Ci przykro, daj sobie czas na żal i działaj. A masz jaszcze jakieś mrozaczki?
 
Pierwsze.... Miałam cały czas dobre przeczucie. Potem cały czas myślałam, że zostanie jedno... Masakra. Transfer miałam 9 grudnia. Powiem Ci, że jestem bardzo zniechęcona.. Jak sobie pomyślę, że będę tam znowu jeździć (do kliniki) , znowu tabletki, zastrzyki.. Odechciewa się. Ale przed poprzednim badaniem jak i tym miałam dwa te same sny - brudna woda i pływające martwe ryby [emoji849]
Przykro mi ;( ale zobacz, zadziało się za pierwszym razem. Gdzie sie leczycie? Jakie wskazania do in vitro?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry