Co do tej bety to mieszkam w Norwegii i tutaj ciąże, badania itp... rzadzą się troszkę innymi prawami niż w Polsce. Z betą myślalam poczekać jeszcze chwilkę , ponieważ parę miesięcy temu kiedy podejrzewałam ciąże poszłam i zaraz na drugi dzień dostałam okres , jednak wtedy cykl nie trwał 45 dni. Teraz to jakiś rekord. I mam nadzieje ,że już tak pozostanie. Myślę poczekam do piatku i może wtedy pójdę na bete. Jeśli wredna @ się nie pojawi.