fredka84
Fanka BB :)
Ha ha ha, kupiłam po drodze żarcie od chińczyka [emoji39]. Ale najpierw kawkaTylko nie jedz bigosu [emoji1787][emoji1787]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ha ha ha, kupiłam po drodze żarcie od chińczyka [emoji39]. Ale najpierw kawkaTylko nie jedz bigosu [emoji1787][emoji1787]
Nooooo co Ty ?Ha ha ha, nie pogrążaj się, jest źle [emoji23][emoji23][emoji23]
Uwielbiam, ale mąż nie lubi i dla siebie samej nie opłaca mi się jej gotować.Ja mam dziś fasolkę po bretońsku [emoji3][emoji3][emoji3]
Jak bedzie jakaś okazja to zrobięUwielbiam, ale mąż nie lubi i dla siebie samej nie opłaca mi się jej gotować.
Ale bym sobie zjadła [emoji39].
Necia, musisz koniecznie zrobić tego słonecznikowca - po paru dniach to ciasto jest najzajebistsze na świecie [emoji3590]
Co za d...... przykro mi że tak wyszło. Oby w tych dwóch były nawet dwie ciążę. Blastki dobrej jakościDziewczynki dzwonili z labolatorium. Nie jest tak dobrze jak się spodziewałam i jestem wściekła !! Zapłodnili 6. Z tego 4 się dzieliły ale po drodze 2 zatrzymały się w rozwoju i finalnie mamy zamrożone dwie blastocysty 4.1.1 i 4.2.2. Ale jestem wściekła bo było 11 dojrzałych komórek i tych 5 nie zamrozili bo w zgodzie było ze maja zamrozić powyżej 6. Ale ja myślałam ze jeśli będzie powyżej 6 dojrzałych komórek czyli 6 do zapłodnienia a reszta do mrożeniaale w sunie pani powiedziała ze wybrali najlepsze a reszta była średniej jakości wiec mogłyby nie przetrwać mrożenia...
Ahhhh dziewczynki mamy tylko dwie blastki to tylko dwie szanse tak bardzo się bojewiem ze wystarczy ta jedna jedyna ale jakie są szanse ze uda się za pierwszym razem ... niewielkie
Choć i tak kocham już te moje dwie dzielne śnieżynki ❤❤
My dopiero zaczynamy drugi sezonUwielbiam ten serial! Czekam na kolejna serie do kwietnia [emoji24]
Haha, facet chory ziemia stop?Zobacz jaki „pomocny” [emoji23] mój wczoraj miał katarek i nic nie mógł zrobić [emoji2360] Ale ja już go na szczęście wyleczyłam [emoji1360] Pomywanko będzie czekać po obiedzie [emoji23]
Kochana, już niedługo zobaczysz. Obiecuję [emoji173][emoji173][emoji173]Jezu, jak ja bym chciała też taki zobaczyć [emoji3590].
Dziś dzwonili do mnie z kliniki z pytaniem czy styczniowy transfer się udał!?!? No kurde, dzwoniłam do swojej lekarki od razu że nic z tego a ona nawet chyba tego w kartę nie wpisała. Smutno mi się zrobiło bo przypomniało mi się jak to mocno przeżyłam [emoji853]