Kurde tez tak chciałam i miałam mieć transfer na wtorek ale lekarz mi powiedział ze to za duże ryzykoA kiedy planujesz ???
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kurde tez tak chciałam i miałam mieć transfer na wtorek ale lekarz mi powiedział ze to za duże ryzykoA kiedy planujesz ???
No zobaczymy właśnie o tym samymA faktycznie, coś mi mignęło rano i nie byłam pewna która z dziewczyn to napisała. Zdrowie ważniejsze, szczególnie terazjutro robisz kolejne podejście ?
A Tobie @Waleczna36 wybaczamprzynajmniej zrobisz tak jak się powinno czyli co 48h i będzie ładnie zaraz widać czy prawidłowo przyrasta ❤
@Hope1989 ja mam jeden zarodeczek w sobie a drugi jest zamrożonyi sie cieszyłam, że tak się stało, bo już mąż wykłady dostawał jak mi pobrali 5 co my z taką gromadką dzieci zrobimy jak się wszystkie zapłodnią i przyjmą
![]()
Ja miałam 5,a dzieciątka z tego jeszcze nie mamy. Teraz zabieram dwa ostatnie i modlę się by tym razem się udało. Jak jesteś zdrowa zupełnie i np tylko zle nasienie was ograniczalo czy niedrożne jajowody to jeden lub dwa to idealna ilość, ale jak jest coś głębszego to to wcale nie jest duzo.Dlatego ja sie tez w sumie ciesze z tej dwójki, bo nie wiem co bym zrobiła jakby było np. 5 albo 6. To trudna decyzja bardzo.
Super, ze Wam się udało [emoji173] juz sie pewnie nie mozesz doczekac serduszka, potem jak poznasz płeć [emoji7] chociaż z tym ostatnim to mi by było obojętnie [emoji4]
Dlatego ja sie tez w sumie ciesze z tej dwójki, bo nie wiem co bym zrobiła jakby było np. 5 albo 6. To trudna decyzja bardzo.
Super, ze Wam się udało [emoji173] juz sie pewnie nie mozesz doczekac serduszka, potem jak poznasz płeć [emoji7] chociaż z tym ostatnim to mi by było obojętnie [emoji4]
No zobaczymy właśnie o tym samym
pomyślałamjak w poniedz. Był 9dpt i było 48.89. ( nie pamiętam tych końcówek
) jutro jest 11dpt i powinno być...? Zobaczymy jutro hehe
Właśnie nie ja byłam mega zdecydowana na ten transfer już wszystko miałam „zaklepane” na wtorek transfer, w czwartek zapłodnienie komórek i zadozwnila mi Pani doktor i poowiedziala ze ona jest absolutnie za tym żeby odroczyć ten transfer ze względu na sytuacje jaka jest i jak szybko to postępuje... a już myślałam ze w końcu coś pójdzie do przodu coś się ruszy już prawie 3 lata na to czekam i cały czas jest coś i teraz znowu i znowu nie wiadomo na jak długo... i znowu wszystkie badania od początku bo już nic nie będzie ważne ....Jak nie odwołują to czemu ci akurat odwołali? Źle się czujesz?
Będzie dobrzeNo tak wszystkieTeraz sie bedzie liczyla moja jakosc komorek i jakosc nasienia. Mam tylko nadzieje ze jutro nie beda do mnie dzwonic bo chyba zawalu dostane ;(
Dobrze ze nie wyznalam milosci mojemu doktorowiNooo, ja na pewno jak bym ciebie słyszała jak o chałupie pierdzielisz to majty mokre murowane [emoji23]
Ja miałam 5,a dzieciątka z tego jeszcze nie mamy. Teraz zabieram dwa ostatnie i modlę się by tym razem się udało. Jak jesteś zdrowa zupełnie i np tylko zle nasienie was ograniczalo czy niedrożne jajowody to jeden lub dwa to idealna ilość, ale jak jest coś głębszego to to wcale nie jest duzo.