bazylia128
Fanka BB :)
Tylko nczasami nie odstawiaj lekowDziękuję
Popłakałam się i napisałam do mojego dr, zobaczymy co mi odpisze...
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tylko nczasami nie odstawiaj lekowDziękuję
Popłakałam się i napisałam do mojego dr, zobaczymy co mi odpisze...
NieeeTylko nczasami nie odstawiaj lekow![]()
Kochana wiara nie ma chyba nic do KosciolaPrzynajmniej dla mnie. Bo ja ostatnio tylko sie utwierdzilam w przekonaniu ze Kosciol to instytucja i to chyba tylko finansowa
Pisz mi tu szybko kiedy do ciebie dzwonili od dnia punkcji ?
Kochana wiara nie ma chyba nic do KosciolaPrzynajmniej dla mnie. Bo ja ostatnio tylko sie utwierdzilam w przekonaniu ze Kosciol to instytucja i to chyba tylko finansowa
Pisz mi tu szybko kiedy do ciebie dzwonili od dnia punkcji ?
Bo Kościół nie moze sie pogodzic ile kasy pakujemy w kliniki zamiast w księży ... Przepraszam jesli kogos urazilam i jesli ktos ma inne zdanieDokładnie. Dlatego ja biorę spory współczynnik na podejście kościoła do np. in vitro. Jeszcze niedawno przeszczepy też im się nie podobały. Dla mnie najważniejsze jest być dobrym człowiekiem i szanować innych. A życie dane z miłości nie jest niczym złym.
Właśnie chyba też zacznę, bo dużo o mocy różańca słyszałam.
Pięknie to napisałaś! To że in vitro jest złem powiedział człowiek, nie Bóg. Nigdy nie uważałam, że to cos niemorlanego, nawet wtedy, kiedy nie wiedziałam, że dotknie mnie niepłodność.
Staram się być ale czasami po prostu siedzę i ryczę. Trzeba się otrzepać i iść dalejSilna jesteś naprawdęA dzidzia to wojownik. Już 19 tc[emoji7] jeszcze nie widać jaka płeć? Czy nie chcecie wiedzieć?
Czyli trzeci dzien po pukcji cyli tak naprawde 4 dzien... Kurcze pamietam prawie wszystko a nie to co powinnam i teraz juz nie wiem jak to u mnie byloTak, ja też uważam, że wiara i kościół to dwie odrębne sprawy. Tylko podkreśliłam, że kościół piętnuje tę metodę, ale ja sie nie zastanawiałam nawet chwili jak usłyszałam diagnozę.
Codziennie do mnie dzwoni, bo wie, ze jestem zestresowanapierwszy telefon dostałam dzień po punkcji, zeby wiedziec ile sie zaplodniło komórek. Drugi wczoraj, bo prosiłam, zeby zadzwoniła i powiedziała czy wszystko jest ok, a trzeci dzisiaj, bo miały być mrożone, ale że są piękne (po mnie na pewno [emoji1787]) to zmienila zdanie i czekamy do piatej doby. Teraz ma dzwonić w piątek.
@Waleczna36 bardzo chce zeby to sie okazalo jakims chwilowym przystojem i bede sie naprawde cieszyc jak w piatek beta wystrzeli ale nawet jesli tak bedzie to i tak nie mozna byc niczego pewnym. Taki nasz los in vitrowiczek, po po drodze moze stac sie jeszcze cala masa innych rzeczy... Niestety nie u nas widok dwoch kreseczk na tescie powinnien wparwiac w wielka euforie bo to nic nie jescze nie oznacza... Czekamy na piatek [emoji173] [emoji123] badz silna...
Blastka to piąta doba. No niektóre zarodki dopiero w 6.dobie stają sie blastkami, jak ten mój ostatni Kropuś z mrożonej komórki.To jesli ma byc blastka to eidy o tym wiedza ? Bo do mnie chyba wczesniej dzwonilia nie w 5 dniu![]()