reklama

Zus

Martusia1992

Fanka BB :)
Hej dziewczyny,
Od 7 marca jestem na L4. Dawno już powinnam dostać pieniądze z ZUSu. Mój szef ma mniej niż 20 pracowników i dlatego płaci mi ZUS, a raczej powinien bo mają mega opoznienia.. też tak macie ? Znajoma czekała nawet 3 miesiace za pieniędzmi . Oni są nie powazni, a co jak ktoś nie ma za co żyć....
 
reklama
Rozwiązanie
@Mamaminionka Ja myślę, że co ZUS, to obyczaj. Także najlepiej zadzwonić i pytać w swoich oddziałach. Ale tak jak sobie przekalkulowałam, to w przypadku autorki posta ZUS może być jeszcze w swoich terminach. Ja bym jeszcze kilka dni poczekała.
Ja jestem na l4 od końca lutego. Od 28 marca ma już mi płacić ZUS. Pierwsze i jak dotąd jedyne pieniądze dostałam 4 maja za okres 28 marzec -6 kwiecień. Mam nadzieje, że początkiem czerwca dostane już za cały kwiecień. Zrzucam to na wirusa, bo koleżanki w zeszłym roku regularnie, co miesiąc dostawały.
 
@Martusia1992 Za pierwsze 33dni zwolnienia płaci pracodawca - więc jeśli dobrze liczę, to powinien wypłacić Ci chorobowe za okres od 7 marca do 9 kwietnia. Następnie wypłaty chorobowego przejmuje ZUS, przy czym pracodawca musi co miesiąc dostarczyć druk Z-3. Jeśli powiedział, że dostarczył, to ZUS ma 30dni na wypłatę.
Moim zdaniem powinnaś zadzwonić do swojego oddziału ZUS i zapytać czy faktycznie dokumenty zostały dostarczone. Powinnaś też już mieć wypłatę przynajmniej za 10-30.04 (o ile pracodawca wskazał Twój numer konta bankowego, bo inaczej przyniesie listonosz - aczkolwiek dawnego nie wypełniałam tego druku i coś mogło się zmienić). Za maj powinnaś dostać mniej więcej w połowie czerwca.

edit. Tak sobie myślę, że jeśli pracodawca wysłał dokumenty dopiero jak wypełniał dokumenty rozliczeniowe za kwiecień, tj. do 15 maja, to ZUS faktycznie mógł jeszcze nie wypłacić za kwiecień.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry