reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dokladnie. Ja nie mowie ze super gadam . Mam problemy z gramatyka ale radze sobie. A ona szuka wymowki . Dzwonilam do menedżerki , ale sie wkurzyla. Powiedziala ze jak sie nie zgodzi to doprowadzi do jej zwolnienia. Po co nam osoba na ktora nie mozemy liczyć. Zna moja sytuację wie po co ja jade do Polski. Pamiętasz to jest ta sama kolezanka co mnie tak wkurzyla w grudniu. Nie moglam jej zwrócić za nic uwage bo wielce obrażona byla. Potem jej tekst byl jak masz problemy w domu to nie musisz sie wyzywac na nas. Ja wtedy bylam po ciazy biochemicznej.
Ja zaczynam myslec ze onajest nie zrównoważona psychicznie
Powiem ci, że nie fajna sytuacja 🤔. Pamiętam jak wtedy o niej pisałaś. Jej się raczej nie chce pracowac z tego co opowiadasz🤔. Szkoda że nie masz osoby na któreś można liczyć 🙁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry