Mixme92
Fanka BB :)
Ja córkę urodziłam 8 lipca 2014Ja synka urodziłam 4. Lipca 2014 a termin mialam na 27.06 więc przenoszony
Teraz też mam nadzieję że termin się przesunie . Według om na 7 stycznia . Byle nie w sylwestra![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja córkę urodziłam 8 lipca 2014Ja synka urodziłam 4. Lipca 2014 a termin mialam na 27.06 więc przenoszony
Teraz też mam nadzieję że termin się przesunie . Według om na 7 stycznia . Byle nie w sylwestra![]()
Ojej, no to też nie masz za ciekawieKurde.. Rozumiem dylemat i nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu, ale pociesze Cię - jestem fotografem ślubnym i od połowy lipca rozpoczynam sezon, a więc przede mna.. 12 wesel [emoji85] na samą myśl mnie strach bierze [emoji55]
Myślę, że jeśli sama nie wiesz jakie jest Twoje stanowisko to przedstaw sowjw wątpliwości mężowi i pozwól mu zdecydować. Wydaje mi się, że racjonalnie do tego podejdzie, uszanuje Twoje wątpliwości i podejmie słuszna decyzję, a niezależnie jaka będzie, będzie czuł, że wzięłaś go pod uwagę. Jeśli do czasu rozmowy określisz swoje stanowisko to mu je przedstaw [emoji4]Ojej, no to też nie masz za ciekawie [emoji2368] ach, sama już nie wiem co myśleć o tym wirusie. Niby wrzuciłam już trochę na luz, a z drugiej strony na takim weselu jednak ciężko zachować jakikolwiek dystans. Poza tym mieszkamy na Śląsku, pewnie połowa męskiej części jest górnikami [emoji2356]
Ja bym zdecydowanie nie szła.Zbyt duze ryzyko.Ojej, no to też nie masz za ciekawieach, sama już nie wiem co myśleć o tym wirusie. Niby wrzuciłam już trochę na luz, a z drugiej strony na takim weselu jednak ciężko zachować jakikolwiek dystans. Poza tym mieszkamy na Śląsku, pewnie połowa męskiej części jest górnikami
![]()
U nas na Podkarpaciu na razie bardzo ok jest sytuacja i mam ogromną nadzieję, że tak pozostanie..Ja bym zdecydowanie nie szła.Zbyt duze ryzyko.
Tez jestem ze Slaska,i na wesele w pazdzierniku na pewno nie pojde.
Sam się poród zaczął czy było jakieś zagrożenie i jak z oddychaniem u malutkiej. Mój synek ur z wagą 2450 ale miał problem z oddychaniem i był podtruty ze wzgl.na cholestazę testowali każdy dzień by przedłużyć a skończyło się jak skończyło ze dziecko mi na OIOM do innego szpitala wywieźli a mnie zostawili możecie sobie wyobrazić co czułam.Pelne 33tygodnie.Wazyla 1400 gramow.
Ja widzę że jestem tu najstarsza bo 80 rocznikOj tam staro, ja rocznik 82![]()