Najgorsze są te nasze wewnętrzne obawy. Bądź dobrej myśli na pewno jest wszystko dobrze i fasoleczka rozwija się prawidłowoTestowałam już w czerwcu. Co było dla mnie wielkim zaskoczeniem, aż zaniemówiłam widząc pozytywne testy. Idę na usg a wewnętrznie mam obawy ze może być coś nie tak. Ale czas pokaże![]()