• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2021

Hej dziewczyny..
Napisze od początku jak to było...29 maja miałam ostatnia miesiączkę. 28.06 zrobiłam pierwszy test a dokładnie zrobiłam ich 5-wszystkie wyszły pozytywnie. Na drugi dzień poszłam na krew, hcg 169. W dniu dzisiejszym byłam na koszmarnej wizycie u ginekologa... Pani po 3 minutach badania powiedziała ze widzi pęcherzyk ale pusty i ze mam przyjść za tydzień to „zobaczymy czy się rozwija czy raczej nie”... wg niej najprawdopodobniej jestem w 5 tygodniu ciąży ale nie do końca wie... mam bóle brzucha i kilka innych dolegliwości ale Pania chyba nie do końca to interesowało bo nie zapytała jakie to bóle (a mam takie skurcze kłujące-ciągnące) a jak mówiłam o swoich innych dolegliwościach (choroby przewlekłe) to musiałam jej to mówić z prędkością światła bo juz wstawała od biurka...generalnie to nie zdążyłam zadać kilku pytań, które sobie zapisałam :( dzisiaj zrobiłam kolejne badanie hcg, które wynosi prawie 23.000. Ze stresu naczytałam się już ze hcg rośnie przez pęcherzyk ciążowy a nie zarodek no ale może ktoś był w podobnej sytuacji i trochę inaczej to wyglada.
Dostalam oczywiście zdj USG na pamiątkę ale po konsultacji z mamusiami zdj jest zrobione na odczep się i coś tam jednak widać... co Wy o tym myślicie?
Mnie to wyglada na słaby sprzęt lekarki, a umówilaś się juz do innego gina?
 
reklama
Dziewczyny! Która z Was ostatnia miesiączkę miała 26.05?
Ja miałam okres 26.05, owulacja prawdopodobnie 12.06 ( ostatnio cykle po ok. 31dni) Jak narazie czekam na wizytę jednak w następny czwartek 16.07. Zobaczymy jaki na usg wyjdzie termin..
A jeśli chodzi o samopoczucie, to bardzo często boli mnie głowa, kłucie lewego jajnika i od 3 dni zgaga😐 ale bez mdłości. Po piersiach póki co nic nie widać, a w dwóch ciążach było inaczej.
Ja miałam z tym że wiem że owulacja była mocno przesunięta :)
 
reklama
Dziewczyny wy tez macie już mdłości? Jestem dosłownie 2 tyg po zapłodnieniu a normalnie dzisiaj w nocy dwa razy co się nie przebudziłam to myślałam ze zwymiotuje... Jeść mi się chce ale pomino pełnej lodówki no nic mi nie pasuje...nie wiem czy to dlatego ze beta szybko przyrasta? Bo po 24h wzrosło mi o ponad 100%
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry