sabina_p
Mamusia Kapiczka i Tymka
Larvunia kochana olej tą babeczke... nie wie co traci nie odwieiedzając Marcelka ..niech sie cmoknie....lepiej się nie przejmować...
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
no ale co ja poradzę jak są wyprzedaże? 

dziewczyny....
kurde boje sie, ze jak moj smyk dorosnie to bedzie mniej wazny u jednej z babć. Tesciowa ma jeszcze dwie wnuczki i ciagle u jest u nich albo one u niej.... juz tyle razy prosilam by odwiedzila wnuka (mojego Marcelka) i tylko jakies slysze wymowki...... :-( My do niej jezdzimy przynajmniej raz na dwa tygodnie... zapraszamy ja i ciagle wymowki. Raz tylko byla na chrzcinach.... bardzo mi przykro... Boje sie ze moj maluszek jak bedzie kumaty bardziej tez to zauwazy :-(
moj tez to raczej ma, czekam na tel. z rehabilitacji, bo zwykly doktorek nie byl pewien

do piatku wieczor zuzyl 600 pieluszek![]()
plus jeszcze woreczki na zuzyte pieluchy i chusteczki nawilzajace
to obliczylismy ze od urodzenia 'przesral' okolo 100 funtow![]()

cały kosz to były pieluchy z ich kupami 
czasem tak jest jak mi za szybko z cyca leci, to tak na początkuMam pytanie, czy Wasze dzieci podczas karmienia tak zachłannie piją, że się krztuszą, albo "zapominają" oddychać- nie chodzi o to, że noskiem dotyka piersi?
idę oglądać 

U nas dzień minał bardzo sympatycznie. Ingusia była na dwóch spacerkach, miała dziś wyjątkowo dobry humor, bo wczoraj dała mi tak popalić, ze o 22 już spałamNiestety bez zędnej porcji emocji by się nie obeszło... moje dziecko przyrawio mnie prawie o zawał i dopiero dochodzę do siebie... przed wieczornym spacerem z psami weszłam do pokoju zobaczyć czy się nie wybudza, a ta leży z buzią wciśniętą w kołdrę, więc szybko jej tą kołderkę z buźki zdjęłam i połaskotałam ją w rękę i zazwyczaj wtedy rozprostowuje paluszki... niestety tym razem nie rozprostowała i nie dawała żadnych oznak życia... wpadłam w taką panikę, że zaczęłam ją szarpać aż wreszcie się przecknęła... jesssu nie uszę mwić co ja przeżylam... nie życzę nikomu takich emocji........ Dwa lata temu dziecko mojej koeżanki maro w nocy i eraz mam schizę na tym punkcie...
Jagoda to niedobrze. Może brakuje Ci witamin? Ja ciągle biorę te, które w ciąży łykałam i na razie jest ok.
Ja też mam schizy jak Blanka sama śpi w sypialni i ciągle tam biegam sprawdzać...
Mam pytanie, czy Wasze dzieci podczas karmienia tak zachłannie piją, że się krztuszą, albo "zapominają" oddychać- nie chodzi o to, że noskiem dotyka piersi?
dziewczyny....
kurde boje sie, ze jak moj smyk dorosnie to bedzie mniej wazny u jednej z babć. Tesciowa ma jeszcze dwie wnuczki i ciagle u jest u nich albo one u niej.... juz tyle razy prosilam by odwiedzila wnuka (mojego Marcelka) i tylko jakies slysze wymowki...... :-( My do niej jezdzimy przynajmniej raz na dwa tygodnie... zapraszamy ja i ciagle wymowki. Raz tylko byla na chrzcinach.... bardzo mi przykro... Boje sie ze moj maluszek jak bedzie kumaty bardziej tez to zauwazy :-(
Kiedyś teściowa będzie tego żałować...
Aaa i ostatnio ciągle się smieje i krzyczy z radosci przy tym
A ja martwiłam sie ze mam takie poważne dziecko




(asekuracja pod brzuszkiem byla). Mam duuuuza wanny i maly ma zabawe z mama ;-)
hehehehe.... Mam pytanie, czy Wasze dzieci podczas karmienia tak zachłannie piją, że się krztuszą, albo "zapominają" oddychać- nie chodzi o to, że noskiem dotyka piersi?
dziewczyny....
kurde boje sie, ze jak moj smyk dorosnie to bedzie mniej wazny u jednej z babć. Tesciowa ma jeszcze dwie wnuczki i ciagle u jest u nich albo one u niej.... juz tyle razy prosilam by odwiedzila wnuka (mojego Marcelka) i tylko jakies slysze wymowki...... :-( My do niej jezdzimy przynajmniej raz na dwa tygodnie... zapraszamy ja i ciagle wymowki. Raz tylko byla na chrzcinach.... bardzo mi przykro... Boje sie ze moj maluszek jak bedzie kumaty bardziej tez to zauwazy :-(

;-) u nas w styczniu zaczal sie 8-my roczek odkad jestesmy razem:-):-)

