Ja co prawda rodziłam nie w Polsce, ale miałam mieć wywoływany w 41tc tylko ze względu na cukrzycę ciążowa. Inaczej czekają do 42tc. Najlepiej w domu by było, nie na oddziale, bo stres mniejszy i większa możliwość że samo ruszy. U mnie w dniu wywolywania nie mieli dla mnie miejsca w szpitalu, tak było dwa dni z rzędu

3.dnia powiedziałam że potrzebuje przerwy bo stresuja mnie te wizyty w szpitalu, poszłam się przespać, i wtedy poszły wody

Skurczy nie było, aż do decyzji o oksytocynie, wtedy też skurcze się pojawiły- także może się jeszcze wszystko rozwinąć naturalnie u Ciebie, czego życzę