reklama

Styczniówki 2021

reklama
rodzić w maseczkach?? pierwsze słysze/czytam. Podobno na samej porodówce można ściągnąć maseczkę
Mam taką nadzieję, nie wymyśliłam sobie tych maseczek. Dwie kolezanki rodzily w ostatnich miesiącach i jedna sn w maseczce, druga cc w maseczce + tlen. Ta druga mówi, że tragedia bo tą maseczke to jak rybka wciagała do buzi :( na szczęście wybrałam inny szpital.. Ale nie wiem jak teraz tam porody ehhhh....
 
U mnie nie trzeba maseczki. Ja się znowu waham nad szpitalem, bo mój gin mówi żebym rodziła u siebie w mieście, a nie tak daleko, bo i tak cc na zimno będzie.
Tyle tego wszystkiego, że mi głową pęka, boje się że będą robić fochy że chce ogólne znieczulenie, nie wiem co z tą obecnością partnera, podobno można ale dodzwonić się do szpitala graniczy z cudem.
Cudem teraz znajdziesz szpital panstwowy gdzie są porody rodzinne, raczej to nierealne. Chyba, ze prywatny szpital szukasz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry