Jestem tylko mało czytam bo przy niunia duuuuzo do zrobienia i ciągle badania wizyty itd no j wykorzystujesz każdy moment na sen

kochana ja źle miałam cc bo mialam krwotok i wogole cyrki swiata a blizne na csly brzuch. Nie spodziewalam die ze tsk ciezko bede to przechodzic najgorsze bhlo to ze nawet po spionizowaniy nardzo ciezko wstawalo mi die z lozka a mala mialam przy sobie wiec jakoś niej wstawiłam to płakałam że nie potrafię szybciej i nawet trzymanie na stojąco było mało możliwe ta blizna cały czas wymuszają ode mnie pozycje zgieta w pół bo jednak jest bardzo duża i jak lekarz tłumaczył to jest prawdziwa operacja i w brzuchu masz dziurę ale tak było przez dwa dni teraz z dnia na dzień jest dużo lepiej i już naprawdę dobrze soviecradze. Z kolei przez 10 godzin rodzilam też naturalnie i najgorsze dla mnie bklo to jak przy pełnych skurczach i założonym Cewnik i lekarz ręcznie badal mi szynkę i otwarcie KOSZMAR nie wiem co gorsze bo samego cięcia nie czułam ale w trakcie lecialam na łeb na szyję A la jak tylko mała wyjeli tak adrenalina zrobiła swoje

ciężki wybór poród ogólnie jest hmmm ciężki

ale później podobno o wszystkim zapominasz ja o bólu zapomnę napewno ale przeżyć nigdy

chyba też zdecydowała bym się ponownie na cc ale taka planowana niestety tego jak widac u mnie nigdy nie przewidzisz