reklama

Kto po in vitro?

Kuwa 😥. A jaka ta beta dokładnie? Zero coś tam? Kiedy robiłaś? Wczoraj?
Nie chcę być wredna czy coś, ale ja nie wierzę w żadne późne implantacje 😔.
Jakoś zapadły mi słowa @Netiaskitchen że jak w 6dpt nie ma dwucyfrowej bety to raczej nic z tego nie będzie. Na razie to się na forum ciągle potwierdza 😔
Ale to jest moje zdanie. Jak chcesz to zrób następnego dnia kolejna betę. Nie musisz czekać 2 dni.
Trzymaj się 😥❤️❤️
Nie... Ja jeszcze nie robiłam :) Jutro idę. Spoko, ja tez nie wierzę😉 Po prostu już mam dość czekania i brania Accofilu z heparyną bez sensu więc chcę wiedzieć jak najszybciej. Czyli 9-10dpt beta musi byc conajmniej 20 żeby móc się łudzić.. Ja mam już taki dystans i brak wiary w to że się uda że po prostu chcę mieć za sobą ten cyrk 💁
 
reklama
Nie... Ja jeszcze nie robiłam :) Jutro idę. Spoko, ja tez nie wierzę😉 Po prostu już mam dość czekania i brania Accofilu z heparyną bez sensu więc chcę wiedzieć jak najszybciej. Czyli 9-10dpt beta musi byc conajmniej 20 żeby móc się łudzić.. Ja mam już taki dystans i brak wiary w to że się uda że po prostu chcę mieć za sobą ten cyrk 💁
Ufffff, to dobrze ❤️. Ale mnie wystrazyłaś łajzo 😂
Ja lubię jak ktoś mi prawdę prosto z mostu mówi.
Też myślę jak Ty, nie ma co ładować w siebie tych leków 🤷. A z wiarą to cóż mogę rzec... Jadę z tobą na tym wózku 😔
No ale, jeszcze jesteś w grze i trzymamy kciuki ❤️❤️❤️
 
Hej. Troszke mnie nie było ale musialam się otrząsnąć i pozbierać tzn. robilam wszystko aby nie myśleć ale tez pomogło przetrawic porażkę.

Jestem po wizycie u mojego doktorka. Co skutkuje totalnym mętlikiem w głowie.
Otrzymałam od niego różne rozwiązania tej sytucji:
1. Przyjmujemy że 1 transfer sie nie udał bo miał prawo.
2. Zaczynamy diagnozować problem któr jest a może go nie ma.
Opcje diagnozowania:
1. Cykl sztuczny transfer a przed badanie skurczliwość macicy ewentualnie wlew. Oraz 2 razy po po pół dawki ovitrelle.
2. Cykl sztuczny badanie receptywności endometrium, transfer w kolejnym cyklu i badanie skurczliwosci iovitrelle.
Do tego możemy wykonać badanie genetyczne zarodka (mamy 1❄ ale też mam 9 komórek i zastanawiam się nad wyhodowaniem jakby to nie brzmiało kolejnych i przebadaniu juz wszystkich).
Zgodził się też ze możemy spróbować EmbryoGlue.
Jeśli chodzi o mnie tak naprawdę mam zdjagnozowany wrogi śluz i nic poza tym mi nie jest. Nasienie męża na granicy ale lekarze mowia ze przy takiej ilości nie ma to znaczenia.
Badan Immunologicznych nie mamy robić bo nie poroniłam i nic nie wskazuje na to ze jest taka potrzeba.

I teraz hmm 🤯🤯🤯🤯😱😱😱

Nie wiem co robić.
 
Hej. Troszke mnie nie było ale musialam się otrząsnąć i pozbierać tzn. robilam wszystko aby nie myśleć ale tez pomogło przetrawic porażkę.

Jestem po wizycie u mojego doktorka. Co skutkuje totalnym mętlikiem w głowie.
Otrzymałam od niego różne rozwiązania tej sytucji:
1. Przyjmujemy że 1 transfer sie nie udał bo miał prawo.
2. Zaczynamy diagnozować problem któr jest a może go nie ma.
Opcje diagnozowania:
1. Cykl sztuczny transfer a przed badanie skurczliwość macicy ewentualnie wlew. Oraz 2 razy po po pół dawki ovitrelle.
2. Cykl sztuczny badanie receptywności endometrium, transfer w kolejnym cyklu i badanie skurczliwosci iovitrelle.
Do tego możemy wykonać badanie genetyczne zarodka (mamy 1❄ ale też mam 9 komórek i zastanawiam się nad wyhodowaniem jakby to nie brzmiało kolejnych i przebadaniu juz wszystkich).
Zgodził się też ze możemy spróbować EmbryoGlue.
Jeśli chodzi o mnie tak naprawdę mam zdjagnozowany wrogi śluz i nic poza tym mi nie jest. Nasienie męża na granicy ale lekarze mowia ze przy takiej ilości nie ma to znaczenia.
Badan Immunologicznych nie mamy robić bo nie poroniłam i nic nie wskazuje na to ze jest taka potrzeba.

I teraz hmm 🤯🤯🤯🤯😱😱😱

Nie wiem co robić.
ja bym robiła immunologię
 
Ufffff, to dobrze ❤️. Ale mnie wystrazyłaś łajzo 😂
Ja lubię jak ktoś mi prawdę prosto z mostu mówi.
Też myślę jak Ty, nie ma co ładować w siebie tych leków 🤷. A z wiarą to cóż mogę rzec... Jadę z tobą na tym wózku 😔
No ale, jeszcze jesteś w grze i trzymamy kciuki ❤️❤️❤️
Wiem, mamy obie długie historie i wiem ze juz też jesteś zmęczona 😘 póki ten wózek ciągniemy to jest szansa. Trzymam kciuki za Ciebie opór✌
 
reklama
Hej. Troszke mnie nie było ale musialam się otrząsnąć i pozbierać tzn. robilam wszystko aby nie myśleć ale tez pomogło przetrawic porażkę.

Jestem po wizycie u mojego doktorka. Co skutkuje totalnym mętlikiem w głowie.
Otrzymałam od niego różne rozwiązania tej sytucji:
1. Przyjmujemy że 1 transfer sie nie udał bo miał prawo.
2. Zaczynamy diagnozować problem któr jest a może go nie ma.
Opcje diagnozowania:
1. Cykl sztuczny transfer a przed badanie skurczliwość macicy ewentualnie wlew. Oraz 2 razy po po pół dawki ovitrelle.
2. Cykl sztuczny badanie receptywności endometrium, transfer w kolejnym cyklu i badanie skurczliwosci iovitrelle.
Do tego możemy wykonać badanie genetyczne zarodka (mamy 1❄ ale też mam 9 komórek i zastanawiam się nad wyhodowaniem jakby to nie brzmiało kolejnych i przebadaniu juz wszystkich).
Zgodził się też ze możemy spróbować EmbryoGlue.
Jeśli chodzi o mnie tak naprawdę mam zdjagnozowany wrogi śluz i nic poza tym mi nie jest. Nasienie męża na granicy ale lekarze mowia ze przy takiej ilości nie ma to znaczenia.
Badan Immunologicznych nie mamy robić bo nie poroniłam i nic nie wskazuje na to ze jest taka potrzeba.

I teraz hmm 🤯🤯🤯🤯😱😱😱

Nie wiem co robić.
Teraz ile komórek mieliście zaplodnionych i ile z tego zarodków było?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry