Też się właśnie zastanawiam czy nie zrobić bety . Czy to ma sens . Bo przecież zwariować można czekając na kolejną wizyteMyślicie, ze jest sens robić betę w ogole byłam u gin i było ciałko żółte i zarodek bez serduszka 1,5-2mm max, wiec za mały jeszcze. Muszę czekać jeszcze tydzien i świruje ze stresu, czy jest ok. Jak sobie organizujecie czas, żeby nie stresować się aż tak w oczekiwaniu? I czy jest sens badać betę jeszcze? Ostatnia w pt tydzien temu ponad 5tys, potem nie wiem.