Napisałam priv.Badania płodu? Nie rozumiem.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Napisałam priv.Badania płodu? Nie rozumiem.
Dziewczyny...serduszko mojego cudu przestało bić...byłam dziś u ginekologa...8 tydzień i koniec. Prawdopodobnie zarodek przestał się rozwijać już po ostatniej wizycie w klinice...także widzicie samo udane in vitro to nic. Jeszcze daleka droga do cudu. Odpuszczam leczenie. Nie daje rady już. Widocznie inny los jest mi pisany![]()
Myślałam dzisiaj o Tobie .. jak się czujesz kochanaIza bardzo mi przykro ;(.
Sama jestem po 2 takich sytuacjach. Ostatnia na świeżo, łyżeczkowanie 01.05.
Jak coś pisz .
Strasznie jest mi przykro
Trzymaj się jakoś![]()
A raz lepiej, ale częściej gorzej. Jakieś skurcze i bóle mnie łapią ale jestem świeżo po zabiegu. I po stymulacji zrobiły mi się torbiele. Za tydzień w sb mam kontrolę, zobaczymy co wyjdzie.Myślałam dzisiaj o Tobie .. jak się czujesz kochana?
Pięknie napisaneKażda strata boli nawet ta która trwa chwilę
Trzeba ...wiesz przezyc to po swojemu
Ja sam wiem, że czas leczy rany i zmienia nastawienie ...
Sama się boje, ze nie będę nigdy mama ,ale trzeba próbować ...
A lekarze i kliniki ...bardzo cenię ich pracę ,ale ich podejście po stracie jest tragiczne ...kobieta w tak wielkim bólu zostawiona na pastwę losu ...
Zero zrozumienia tylko statystyki ...taka racja
Była ciąża ...była ...a co dalej pech
Ja tak czułam Wiesz może źle to odbierałam ,ale tak było ...
Ja pamiętam jak poroniłam zadzwoniła do mnie Pani z kliniki ....śmiech na sali po tygodniu jak się czuje ...Wiem dziękuję za troskę ,ale jak ja miałam się czuć ........mówie teraz ...teraz już ok
Pozbierałam się ...
Jak to mówią: co nas nie zabije to nas wzmocni...
Czy oby na pewno...?![]()
Ku* powiem ci tak dziś ryczalam że głowa mi pęka a ze stresu to chyba nie zasnę ale już sobie układam w głowie scenariusz na najbliższy czas, jak tu wypełnić czas i jakie zajęcia sobie znaleźć, żeby nie wariować i choć trochę cieszyć się życiem. Przecież nie można funkcjonować ciągle płacząc i się dołując. Już tyle razy w życiu miałam doła że na dziś ogłaszam: LIMIT WYCZERPANY. Koniec z dołami.Kochana, jeszcze zaświeci dla Ciebie słoneczko, wiem to...
Daj sobie czas teraz i wyplacz się, to pomaga..![]()
DziękujęPięknie napisane![]()
Ahhh ;( ciężkie to wszystko ..A raz lepiej, ale częściej gorzej. Jakieś skurcze i bóle mnie łapią ale jestem świeżo po zabiegu. I po stymulacji zrobiły mi się torbiele. Za tydzień w sb mam kontrolę, zobaczymy co wyjdzie.
A ty kiedy startujesz ??