reklama

Kto po in vitro?

A nie możesz przerwać tej stymulacji, zaoszczędzić i nie podawać kolejnych dawek leku. Podejść do stymulacji nieco później i mieć leki refundowane, przynajmniej w większości. Może to głupie, sama nie wiem.
Kuwa , jprdl dlaczego tak....
Wezmę te resztę leków bo tylko na dwa dni mi przepisała zastrzyki, więc te dwie dawki mnie nie zbawią.
Mąż powiedział, że raczej zrobimy jeszcze jedną stymulację, skoro nie wydamy nic na punkcję
 
reklama
Gonia serio ?
Ja przed pobraniem jajeczek czyli 16 lutego miałam prog 0.16 w 8 dniu
18 lutego pobranie komórek jak mi zrobili prog rano przed zabiegiem wynosił 3.6 no a 23 lutego już transfer bez badania hormonów
Czyli co ja miałam źle ? Chyba że inaczej to jest po pobraniu komórek może jeszcze leki trzymają ?
Raz miałam świeży Transfer, ale progesteron musiał być niski, badany przy punkcji. Przy drugiej stymulacji miałam podwyższony progesteron i Transfer odroczony. Teraz w 10 dc miałam wysoki progesteron i przerwane przygotowania do transferu. Zaczęłam od nowa i teraz jest ok. Progesteron powinien zacząć rosnąć aby utrzymać ewentualną ciążę. Przy mrożonych transferach jesteśmy przeważnie na sztucznych cyklach: estradiol wprowadza w sztuczna menopauzę, jajka się nie produkują, nie ma prawa rosnąć progesteron. Zaczynamy suplementowac mniej więcej zgodnie z wielkiem zarodka, bo wtedy od zapłodnienia organizm zacząłby go produkować.. Ja też nigdy nie badałam w samym dniu transferu, ale teraz zamierzam.
 
Raz miałam świeży Transfer, ale progesteron musiał być niski, badany przy punkcji. Przy drugiej stymulacji miałam podwyższony progesteron i Transfer odroczony. Teraz w 10 dc miałam wysoki progesteron i przerwane przygotowania do transferu. Zaczęłam od nowa i teraz jest ok. Progesteron powinien zacząć rosnąć aby utrzymać ewentualną ciążę. Przy mrożonych transferach jesteśmy przeważnie na sztucznych cyklach: estradiol wprowadza w sztuczna menopauzę, jajka się nie produkują, nie ma prawa rosnąć progesteron. Zaczynamy suplementowac mniej więcej zgodnie z wielkiem zarodka, bo wtedy od zapłodnienia organizm zacząłby go produkować.. Ja też nigdy nie badałam w samym dniu transferu, ale teraz zamierzam.
To jak wysoki miałaś ? I w którym dniu ?
 
Lubię tego Twojego Placka, masz fajne wsparcie.
Oj, co ty😜. On jest jeszcze bardziej wredny niż ja 😂. Żeby nie powiedzieć, że to kawał chu,ja z niego 😂 I lubi mówić prawdę w oczy, więc tylko samych wytrwałych kumpli ma.
A chcemy spróbować bo jednak ciężko się poddać w przedbiegach...
Coś mnie kaszel meczy i katar, a muszę cicho kaszleć bo się opalam a stara sąsiadką jest za płotem i zaraz będzie mi pier,dolic 🥴
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry