reklama

Blada kreska

Nie tylko ty masz kiepskie wspomnienia po tequili… mój mąż tez pamięta jeden jedyny raz, kiedy z nią przedobrzył. A to było jeszcze zanim poznał mnie. Sporo lat temu…




Bog cie ukarze… ;)
Cos mam wrazenie, ze określenie „TZ” się już przyjęło…😂
Już mnie ukarał moim tezetem 😂😂😂😂
Ja TŻ bardziej dla jaj pisze 🙈
U mnie jest mąż czytaj: misiu,miniu,kotek,Skarbek,- tygrysek- jak mam niekontrolowaną chcicę 😂😂😂
Ew. ****,palant, fiut w zależności od humoru i sytuacji 😂😂😂
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry