tulipanek11
Zaangażowana w BB
Ja przeszłam ospę w dzieciństwie. W lipcu po 2 dawkach Pfizera dostałam półpaśca . Bardzo łagodnego. Lekarz powiedział , ze powinnam sie cieszyć , ze to łagodna forma.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nikt nie sugeruje że nie wiesz na co chorowałaś tylko poprostu nie "załapałaś" półpaśca a obudził się wirus który był uspany w Twoim organizmie od momentu kiedy przechodziłaś ospęTak wiem co to jest. Sugerujesz, że nie wiem na co byłam chora? Albo lekarz nie wiedział? Wiem tez jak mozna go "załapać".
Tak, wiem o tym. Pisząc załapałam mialam na myśli, ze wirus się uaktywnil. I nie był on uspany tylko uśpiony.Nikt nie sugeruje że nie wiesz na co chorowałaś tylko poprostu nie "załapałaś" półpaśca a obudził się wirus który był uspany w Twoim organizmie od momentu kiedy przechodziłaś ospę![]()
Dokładnie , zgadzam sie! Uważaliśmy , żeby nasza 8 miesięczna córka nie załapała ode mnie i nie zachorowała na ospę . Szczepienie na ospę po roczku. Nie złapała . Wtedy miałam mega stresujący czas z powodu przeprowadzki , po ciąży tez miałam odpornosc osłabiona i szczepienie pewnie tez trochę sie przyczyniło .Córka starsza dostała półpaśca kiedy ja byłam w 4 miesięcy ciazy. Dwa tygodnie później młodsza córka miała ospę. Ja przechodziłam w dziecinstwie. Jeśli kosmetyczka przechodzą to myślę że nie ma szans aby mogła ciebie zarazic.
I tak zgadza się osobą która nie miała ospy może zarazić się ospa od osoby przechodzącej półpaśca. Ale samym półpaścem się nie zarazisz. Półpasiec się uaktywnia w organizmie osoby która przechodzila ospę i z jakiś powodów np. osłabienie odporności dochodzi do aktywacji wirusa ospy który jest uspana. Wtedy chorujesz na polpasca
No my nie zdążyliśmy małej zaszczepić. Ale teraz synek będzie szczepiony, miał już mieć w zeszłym tygodniu ale niestety dopadło go zapalenie oskrzeliDokładnie , zgadzam sie! Uważaliśmy , żeby nasza 8 miesięczna córka nie załapała ode mnie i nie zachorowała na ospę . Szczepienie na ospę po roczku. Nie złapała . Wtedy miałam mega stresujący czas z powodu przeprowadzki , po ciąży tez miałam odpornosc osłabiona i szczepienie pewnie tez trochę sie przyczyniło .