A tylko to nasienie męża czy jeszcze u Ciebie są jakieś przeszkody?Mój lekarz powiedział że on proponuje in vitro. Bo jest większa szansa i nasienie aż tak się nie poprawi i trochę wątpił żeby aż tak się poprawiło
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A tylko to nasienie męża czy jeszcze u Ciebie są jakieś przeszkody?Mój lekarz powiedział że on proponuje in vitro. Bo jest większa szansa i nasienie aż tak się nie poprawi i trochę wątpił żeby aż tak się poprawiło
Extra wynik! U nas o 40%wiecej!Z
A pierwszym razem i było 8%
Ale słyszałam dobre rzeczy o nim jeszcze o dr Jędrzejczak ale z innej kliniki.Chciałam jeszcze umówić męża do prof Kurpisza. Ale nie Wiem sama. Bo on ma 4% morfo I stoi ale żywotność i ten ruch się poprawił, fragmentacja za pierwszym razem 8% więc też chyba ok. I agluty... jest na none z jedynki zeszła.
Ja mam Hashimoto niestety.A tylko to nasienie męża czy jeszcze u Ciebie są jakieś przeszkody?
Inseminacja ma dużo niższą skuteczność niż in vitro. Moim zdaniem szkoda kaski no ale to już musisz sama pomyśleć...Ja cały czas się zastanawiam czy może spróbować inseminacji. Ale nie wiem![]()
Też tak myślałam do tej pory. Jak do tej pory sie nie udało to zastało nam tylko in vitro
My się staramy od lipca tamtego roku. I dotychczas myśleliśmy że może omijamy owulacje, później miałam niedobory witamin i tak się toczyło. Wróciłam do gina w marcu i rozpoczęliśmy stymulacje. 3 miesiące. I stwierdził że musimy zrobić badanie nasienia bo dla niego juz powinnam dawno być w ciąży bo hormony unormowane , endo super ,owulacja super. I sie okazało że nasienie jest kiepskie. No i kazał nam powtórzyć. Ja stwierdziłam że najpierw chce męża posuplementowac i zmienić mu dietę bo obserwuje akademie płodności i dużo mężczyzn ma problem i zachodzą naturalnie. No i teraz powtórzyliśmy i się niby polepszyło. Czekam za dofinansowaniem. I narazie czekamy.Czasami to też kwestia dobrego podejścia lekarza do pacjentki. ..
Wiadomo chociaż czemu u Ciebie idzie opornie
Ale kobiety z tą choroba mają dzieci. Jeśli Twój ma plemniki w normie wprawdzie na granicy ale w normie to co się robi z Hashimoto żeby zajść?Ja mam Hashimoto niestety.