reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny szwagierka mi powiedziała o niby nowym sposobie zachodzenia naturalnie w ciążę gdy wcześniej było to problemem.
Przez miesiąc podaje się chemię w tabletkach (tak tą na raka) a w następnym miesiącu się stara i przeważnie jest ciąża...
Czy któraś z Was o tym słyszała??
Ona twierdzi, że zna 2 kobiety które tak zaszły. Podobno to ginekolodzy przepisują tą chemię

Ta a ja słyszałam eksperta oh i ah profesora o 5 nazwiskach co mówi, że na to trzeba jeść żuczki gnojady... 🤣🤣🤣🤣
 
Dla mnie to też dziwne...
Podobno chodzi o to, że chemia tak obniża odporność organizmu że zarodek się zagnieżdża i nie jest traktowany jak intruz przez organizm... Ale cholera wie... Nigdzie w necie nie mogę nic znaleźć na ten temat...
Ja też o tym słyszałam ale w kontekście tego że chodzi o to że ktoś jest przeciwny in vitro i takich akcji szuka. 😱
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry