• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe Mamy 2022

no to jak mierzysz z glukometru, to po 1h musi byc do 140, jezeli rosnie po tym czasie, tzn, ze jest spory wyrzut insuliny i prawdopodbnie posilek byl zle skomponwany. A po godzinie mowisz, ze masz za niski cukier? jakie mniej wiecej wartosci?
Za niski niby nie bo w normie. 1h 87 2h 95
Właśnie to ogarnelam,że było kiepsko trochę. Muszę sobie wszystko na nowo przypomnieć.
Stres zszedł to cukry wróciły do siebie ze tak powiem.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry😁😁
Zasnęłam o 20 z córka to zaczynam to chyba już zaczynam Dzień😅😅

Młoda w końcu noc bez odciągania kataru 😍,ale za to znowu na cyca się obudziła.

W ogóle wczoraj wieczorem układam ubranka córki, wyciągam za małe śpiochy i mówię do syna,że zostawimy dla brata , Nati że ok dobrze (oficjalnie jeszcze nie wie.,chociaż po rozmowie już tak). Pytam a jakby była dziewczynka. To też będę szczęśliwy 🥰
I temat zakończony. Widać było radość, ale czy matce uwierzył. Wrócę do tego tematu po usg😂😂
 
niestety tak, to jest moja 5 ciaza, nie mam dzieci.
smutne to co piszesz, ja juz bylam zrezygnowana zupelnie po tylu stratach aż nagle zaliczyliśmy wpadkę z córką. Lekarze mówili że nie mam owulacji po agresywnej chemioterapii. No to się nie zabezpieczaliśmy.😅 i cała ciąża na lekach, ale w sumie bez większych problemów. Czego i Tobie życzę!
 
reklama
Witajcie, ja wczoraj miałam jakaś masakre, myślałam ze to już nigdy się nie skończy 😌 o drugiej w nocy obudził mnie ból brzucha, wymioty... Cały poniedziałek wymiotowałam, nawet woda nie wchodziła 🥵 tak fatalnie czułam się do 21, nic nie jadłam cały dzień, jedynie woda i elektrolity, zeby sie nie odwodnic. O 21 padłam że zmęczenia.. Usnelam i dziś wstałam, lekko brzuch boli, ale nie wymiotowałam jeszcze. Nie wiem, czy coś mi zaszkodziło - jadlam wszystko to co mąz. Czy to kwestia ciazy, a moze jakiś wirus 🤨 córka wczoraj poszła do przedszkola, a później mąż ja wziął do dziadków, bo ja nie byłam do życia. Masakra, najgorszemu wrogowi nie życzę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry