reklama

Majowe Mamy 2022

Hej kochane...dopiero dziś mam odwagę napisać do Was... Niestety mojego Dzidziusia już nie ma :( w piatek dowiedziałam się, ze serduszko nie bije, wczoraj poroniłam...jestem w mega rozsypce....nie wiem co mam ze sobą robić, nie chcę wracać do pracy więc liczę na zwolnienie ile się da...

Także dziś witam się i żegnam jednocześnie...trzymam kciuki za każdą z Was, życzę mnóstwo zdrówka dla Was i Waszych Fasolek. Ściskam!
Tak mocno ci współczuję. Sama to przechodziłam. Poroniłam w 12 tc. Ciężko o tym mówić. Ja chciałam od razu wrócić do pracy i po 2 tyg wróciłam. Ale z tego co wiem to możesz liczyć na wiele dłuższe zwolnienie. Wiem że psychiatra daje na dłużej i jest ono nie do podważenia. Ściskam cię 😙
 
reklama
Tak mocno ci współczuję. Sama to przechodziłam. Poroniłam w 12 tc. Ciężko o tym mówić. Ja chciałam od razu wrócić do pracy i po 2 tyg wróciłam. Ale z tego co wiem to możesz liczyć na wiele dłuższe zwolnienie. Wiem że psychiatra daje na dłużej i jest ono nie do podważenia. Ściskam cię 😙
nie chce wracac do pracy ze względu na to ze wszyscy w moim oddziale wiedzieli o ciazy i nie bede potrafiła spojrzec im w oczy nawet...z reszta planujemy wyprowadzke z miasta w ktorym obecnie mieszkamy i powrót w rodzinne strony wiec i tak bede chciała zlozyc wypowiedzenie.
myslisz ze do konca stycznia dostane zwolnienie? i tylko psychiatra wchodzi w gre czy ginekolog da rade?
 
Cześć dziewczyny Ja mam termin na 31 maja :) A już czuję się jak taka mała ciężarówka 😂 W nocy się budzę i nie mogę spać czy któraś z Was też ma taki problem. ?
Podobnie, lecz mnie męczy wstawanie kilka razy na wizytę w łazience, lub pobudka o 4 rano pełna energii, a o 6 czuję się jak zombie. Świetny stan, świetny 🤣
 
nie chce wracac do pracy ze względu na to ze wszyscy w moim oddziale wiedzieli o ciazy i nie bede potrafiła spojrzec im w oczy nawet...z reszta planujemy wyprowadzke z miasta w ktorym obecnie mieszkamy i powrót w rodzinne strony wiec i tak bede chciała zlozyc wypowiedzenie.
myslisz ze do konca stycznia dostane zwolnienie? i tylko psychiatra wchodzi w gre czy ginekolog da rade?.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jeju, @o`sophia tak strasznie mi przykro :( Trzymaj się jakoś. Najlepiej zgłoś się do psychiatry, on może chyba na 6 miesięcy nawet wystawić Ci zwolnienie. Widziałam, że nie ma Cię od kilku dni, ale byłam pewna, że tak jak poprzednio po prostu dużo się u Ciebie dzieje...a tu taki szok :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry