Współczuję stresu. Pewnie też bym schizowała. Dobrze ze sprawdziłaś jeszcze raz u innego lekarza...Kochane mamy. Piszę ku przestrodze. Bo ja już od piątku wypłakałam wszystkie łzy. A mianowicie mialam usg prenatalne. Lekarz zmierzył przezierność dziecka na 3,3 NT. Od razu skierował mnie na badanie pappa rozszerzone. Bylam na nim dzisiaj. Pani doktor mówi, że doktor z piątku pomylił przezierność z owodnia. I mojemu dziecku wyszła dziś 1,6 mm. Jaka ogromną rozbieżność. Termin mi się też zmienił z 1 maja na 29 kwietnia. Ale zostaje z wami. Dlatego nie martwcie się jak wyjdą jakieś nieprawidłowości tylko sprawdźcie u kogoś innego. Bo co się nadenerwowalam to moje. Aż dziecku tetno do 170 wzrosło. Pozdrawiam