No to tak +/- wychodzi, ogólnie kończą się Fakty i ja mam koniec. A normalnie to bym na jakiś film jeszcze patrzyła. Wczoraj akurat leciał taki jeden który bardzo lubię , a mimo to bez zastanowienia poszłam do łóżeczka. Mąż ma ze mne ubaw
Dzwoniła do mnie szefowa bo rano jej zadzwoniłam, że mam jelitówkę ( jeden facet z jelitówką do pracy przez 2 dni chodził więc czułam że ja to podłapię bo akurat na to świństwo jestem podatna... ) ... i ona mi takie hasło : bo ona teraz się zastanawia że może to jelitówka ALE MOŻE JA W CIĄŻY JESTEM ???