Mary2094
Fanka BB :)
Moja to jest oburęczna. W którą złapie tą jeNiee, zdarza jej się przypadkiem, a tak to ja jej nakładam i zostawiam na talerzu po jej lewej stronie, bo prawą w ogóle nie tknieciekawe czy będzie leworęczna po tatusiu.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Moja to jest oburęczna. W którą złapie tą jeNiee, zdarza jej się przypadkiem, a tak to ja jej nakładam i zostawiam na talerzu po jej lewej stronie, bo prawą w ogóle nie tknieciekawe czy będzie leworęczna po tatusiu.
Wiesz co, nie zrozum mnie źle, bo nie chcę absolutnie Ci przytykać czy się czepiać, zwracać uwagę czy cokolwiek innego, po prostu piszę o moich odczuciach i filozofii życiowejA czy wasze maluchy wymuszają? Mam wrażenie że moje dziecko nauczyło już się manipulować. Wyjde z pokoju na minutę i jest krzyk (nie jest to płacz tylko coś takiego udawanego w podobie do płaczu), wrócę i nagle wielki uśmiech od ucha do ucha i już jest ok. Albo ma nerwy żeby szybko ją wypuścić na mate bo chce czworakowac, gdy akurat muszę coś pilnie zrobić. Od tygodnia wielki krzyk jak coś nie po jej myśli. I się zastanawiam czy właśnie dziecko zrobiło się cwane i wie jak nas podejść..
Popieram w 100%!Wiesz co, nie zrozum mnie źle, bo nie chcę absolutnie Ci przytykać czy się czepiać, zwracać uwagę czy cokolwiek innego, po prostu piszę o moich odczuciach i filozofii życiowej
Ja po prostu generalnie dostaję wysypki jak słyszę, że dziecko wymusza (w sensie to określenie) czy że jest złośliwe. Dokładamy dzieciom intencje dorosłych, mimo, że rozwojowo dzieci nie umieją nic takiego zrobić celowo. Jeśli "wymusza" to ma jakąś niezaspokojoną potrzebę, zwłaszcza taki maluszek jak nasze. Moja też teraz jest ciągle wymagająca uwagi i właściwie nic nie mogę zrobić - jeszcze niedawno potrafiła dużo więcej się sobą zająć. Ale wiem, że to z czasem minie, bo to taki etap. A teraz ile mogę noszę, przytulam, bawię się, a w dupie mam sprzątanie czy obiad.
Nie wWiesz co, nie zrozum mnie źle, bo nie chcę absolutnie Ci przytykać czy się czepiać, zwracać uwagę czy cokolwiek innego, po prostu piszę o moich odczuciach i filozofii życiowej
Ja po prostu generalnie dostaję wysypki jak słyszę, że dziecko wymusza (w sensie to określenie) czy że jest złośliwe. Dokładamy dzieciom intencje dorosłych, mimo, że rozwojowo dzieci nie umieją nic takiego zrobić celowo. Jeśli "wymusza" to ma jakąś niezaspokojoną potrzebę, zwłaszcza taki maluszek jak nasze. Moja też teraz jest ciągle wymagająca uwagi i właściwie nic nie mogę zrobić - jeszcze niedawno potrafiła dużo więcej się sobą zająć. Ale wiem, że to z czasem minie, bo to taki etap. A teraz ile mogę noszę, przytulam, bawię się, a w dupie mam sprzątanie czy obiad.
Nie no spoko, nie jestem zła czy coś bo masz większe doświadczenie niż ja, i nie wiem czy dziecko już coś kuma czy nie kuma na tym etapie. Mam nadzieję ze to jakis etap który minie, lecz już nie mam pomysłu co zrobić jak gotuję. Włożę do krzesełka to tez krzyczy I wstaje jakby chciała wyskoczyć mi z niego, położę do łóżeczka to też krzyczy że nic nie mogę zrobić, i tutaj jestem rozdarta. Staram się z nią siedzieć i bawić się ale też musimy coś jeść.Wiesz co, nie zrozum mnie źle, bo nie chcę absolutnie Ci przytykać czy się czepiać, zwracać uwagę czy cokolwiek innego, po prostu piszę o moich odczuciach i filozofii życiowej
Ja po prostu generalnie dostaję wysypki jak słyszę, że dziecko wymusza (w sensie to określenie) czy że jest złośliwe. Dokładamy dzieciom intencje dorosłych, mimo, że rozwojowo dzieci nie umieją nic takiego zrobić celowo. Jeśli "wymusza" to ma jakąś niezaspokojoną potrzebę, zwłaszcza taki maluszek jak nasze. Moja też teraz jest ciągle wymagająca uwagi i właściwie nic nie mogę zrobić - jeszcze niedawno potrafiła dużo więcej się sobą zająć. Ale wiem, że to z czasem minie, bo to taki etap. A teraz ile mogę noszę, przytulam, bawię się, a w dupie mam sprzątanie czy obiad.
Wiem i rozumiem, naprawdę, ja korzystam z okazji i pojechałam do mamy, więc mam pomoc cały dzień, ugotowany obiad, ogarniętą Dobrusię itd. ale w niedzielę wracam i wiem, że momentami będę wyć ze zmęczenia i zdenerwowania, bo będę ze wszystkim sama. U nas ewidentnie są objawy skoku rozwojowego, sprawdź, czy przypadkiem nie macie tego samegoNie w
Nie no spoko, nie jestem zła czy coś bo masz większe doświadczenie niż ja, i nie wiem czy dziecko już coś kuma czy nie kuma na tym etapie. Mam nadzieję ze to jakis etap który minie, lecz już nie mam pomysłu co zrobić jak gotuję. Włożę do krzesełka to tez krzyczy I wstaje jakby chciała wyskoczyć mi z niego, położę do łóżeczka to też krzyczy że nic nie mogę zrobić, i tutaj jestem rozdarta. Staram się z nią siedzieć i bawić się ale też musimy coś jeść.
Tak, to skok rozwojowy bo widzę że zachowuje się typowo jak dla skoku rozwojowego, i są nowe też umiejętności. Mi się wyć właśnie chce bo mój mąż nie usiedzi na tyłku, musiałam go wyzwać bo z kumplem się rozgadał jak wyszedł z psem i go godzinę nie było. A ja czekałam aby przejął małą bo chciałam się ubrać itd.Wiem i rozumiem, naprawdę, ja korzystam z okazji i pojechałam do mamy, więc mam pomoc cały dzień, ugotowany obiad, ogarniętą Dobrusię itd. ale w niedzielę wracam i wiem, że momentami będę wyć ze zmęczenia i zdenerwowania, bo będę ze wszystkim sama. U nas ewidentnie są objawy skoku rozwojowego, sprawdź, czy przypadkiem nie macie tego samego
Szósty skok rozwojowy. Świat kategorii. 8 - 9 miesięczne dziecko
Maluch nagle stał się kapryśny, poirytowany, niespokojny. Potrzebuje dużo uwagi, jest bardzo czułe i robi wszystko, by być blisko mamy.skoki-rozwojowe.pl
Taa, mój jak jest w domu to przesypia pół dnia...Tak, to skok rozwojowy bo widzę że zachowuje się typowo jak dla skoku rozwojowego, i są nowe też umiejętności. Mi się wyć właśnie chce bo mój mąż nie usiedzi na tyłku, musiałam go wyzwać bo z kumplem się rozgadał jak wyszedł z psem i go godzinę nie było. A ja czekałam aby przejął małą bo chciałam się ubrać itd.
Płatki owsiane na wodzie, mleku roślinnym np owsianym albo na mleku 1,5% rozcieńczonym jeszcze wodą dodatkowo, i dorzucam Maliny, albo ścieram jabłko i dodaję cynamon albo też gruszkę daje i awokadoCo dajecie dzieciom na śniadanie?
Nelka od kilku tyg nie chce jeść kaszki kompletnie, zaciska mocno usta i odwraca głowę. Dawałam jej 3 razy chlebek z masełkiem, ale nie może tego codziennie jeśćNa razie jajko i dania z jajkiem odpadają, ale możecie też takie dania napisać.