Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Uh.. Miałaś tak już kiedykolwiek?Boże, co za akcja dzisiaj [emoji33] Wstałam w dobrym humorze, bo się dobrze czułam i się zaczęłam kręcić po kuchni. Mąż pojechał do pracy, a mnie nawet naszło, żeby chleb upiec [emoji28] Więc tak sobie coś tam robiłam i nagle czuję, jak mi słabo (a chwilę wcześniej wypiłam kawę - pierwszy raz w tej ciąży od kilku tygodni). Położyłam się, mierzę ciśnienie - niby niskie, ale jeszcze w normie, chyba 105/75. Zmierzyłam też cukier i był 82, ale czułam, jak mnie trzęsie, więc zjadłam kostkę gorzkiej czekolady i normalnie łyżeczkę cukru. Za 5 minut mierzę ciśnienie i już 95/65. Dzwonię do gina, a on że mam sobie kawę wypić i zjeść coś słodkiego, a jakby się utrzymywało to jechać do rodzinnego na ekg. Wstałam, żeby zrobić kawę, ale czuję, że jest tylko gorzej, więc pilny telefon do męża, niech przyjeżdża. Mierzę znowu ciśnienie (niecałe 5 minut od poprzedniego), a tam 80/51 [emoji33] Więc prosto kierunek do przychodni, jeszcze w aucie zmierzyłam cukier i był 74. Tam już górne ciśnienie się normowało, ale to drugie ciągle niskie. Cukier 85. Zrobili EKG, przyjęła mnie lekarka i mówi, że wszystko ok, tylko mam poczekać tutaj godzinę i znowu mi zrobią EKG. Teraz już się lepiej czuję, ale co się strachu najadłam... Mam nadzieję, że z dzidziulem wszystko dobrze. Całe szczęście, że we wtorek prenatalne, bo tak to już bym pewnie jechała na IP, a wolę się tam teraz nie pchać.
Aż tak to nie... Na początku ciąży miałam niskie ciśnienie, ale nie spadło nigdy tak mocno i zawsze kawa wystarczyła, a teraz po kawie i ciągle spadało...Uh.. Miałaś tak już kiedykolwiek?
Dlatego pewnie ważne jest z USG genetycznymTo widzę są rozbieżności. U mnie pappa 3,30 beta 20,45
Ja z ciekawości szukałam informacji jak to się przelicza na jednostki MoM i podobno samemu się tego nie da zrobić. Lepiej poczekaj na wizytę u lekarzaTo widzę są rozbieżności. U mnie pappa 3,30 beta 20,45
Najadłaś się strachu... A teraz już ok?Aż tak to nie... Na początku ciąży miałam niskie ciśnienie, ale nie spadło nigdy tak mocno i zawsze kawa wystarczyła, a teraz po kawie i ciągle spadało...
Ja właśnie zauważyłam że u mnie też mocno spada.. Wczoraj poszłam się wykąpać i poczułam że po chwili pobytu w wannie serce mi zaczęło walić, więc pomyślałam że pewnie ciśnienie i tętno mi walnęły.. A tu wszystko nadal poniżej setki i puls 83 [emoji85]Aż tak to nie... Na początku ciąży miałam niskie ciśnienie, ale nie spadło nigdy tak mocno i zawsze kawa wystarczyła, a teraz po kawie i ciągle spadało...
Teraz już się lepiej czuję, ale czekam jeszcze 20 minut, to mi zrobią EKG i pomierzą wszystko.Najadłaś się strachu... A teraz już ok?
No właśnie też myślałam, że ciśnienie będzie wysokie, a tutaj na odwrót. Tylko ja zawsze miałam niski puls (poniżej 60 nawet), więc jak przy takim ciśnieniu mam puls pod 80, to faktycznie jest różnica. Lekarka mi mówiła, że na początku ciąży to ciśnienie lubi tak spadać i z dwojga złego lepiej tak, niż gdyby było za wysokie.Ja właśnie zauważyłam że u mnie też mocno spada.. Wczoraj poszłam się wykąpać i poczułam że po chwili pobytu w wannie serce mi zaczęło walić, więc pomyślałam że pewnie ciśnienie i tętno mi walnęły.. A tu wszystko nadal poniżej setki i puls 83 [emoji85]