• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2022

reklama
Oczywiście, że ma.
Dlatego ja mam budzik na pomiar.
U mnie nawet 15 minut ma znaczenie, poza tym temperatura wrażliwa jest na wszystko.
Są dziewczyny, u których jedno piwko wypite dzień wcześniej robi bałagan w pomiarach.
Ja na przykład zapisuję sobie wszystkie takie rzeczy, które mogą zaburzać pomiar
Wiem właśnie... Moje jedyne odstępstwo to że budzę się o różnej godzinie na przestrzeni godziny czasu... No ale czy to że obudziłam się pół godz wcześniej niż zazwyczaj miałoby taki wpływ? Z drugiej strony ma być zaraz po przebudzeniu i ooo... [emoji1787]
 
I zakładam, ze zawsze rano po przebudzeniu o tej samej godzinie w kontakcie ze śluzówką? :D
Dokladnie... Dlatego mój pierwszy cykl pomiarów bo jestem na L4 i dopiero mogę spełnić warunki przespanych nocy i wstawania o tej samej porze... Bo w pracy ciągiem po 30 godz bez snu to nie było po co mierzyć 🤣
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziewczyny u mnie taka informacja z rana... Śniło mi się że miałam pozytywny i zerwałam się zrobić test. Najpierw zrobilam płytkowy z czulowscoe 25miu I kątem oka widziałam że kreski nie ma, coś mnie podkusiło żeby w tym czasie zrobić sikacza (6.5miu) i kreska pojawiła się prawi od razu. Na kasetkowym też zaraz pojawił się cień i widać nadal. Jadę zaraz do apteki po więcej testów bo w to nie wierzę...
IMG_20220114_071055.jpg
 
Oczywiście, że ma.
Dlatego ja mam budzik na pomiar.
U nie nawet 15 minut ma znaczenie, poza tym temperatura wrażliwa jest na wszystko.
Są dziewczyny, u których jedno piwko wypite dzień wcześniej robi bałagan w pomiarach.
Ja na przykład zapisuję sobie wszystkie takie rzeczy, które mogą zaburzać pomiar
Budzik ok jakbym miała zaspac mam na tę samą godzinę ale jak się budzę pół godz przed budzikiem to co mam wtedy zrobić?
 
Muszę to powiedzieć...
A nie mówiłam kurvva!!!![emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
Gratuluje! [emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7]
Dziewczyny u mnie taka informacja z rana... Śniło mi się że miałam pozytywny i zerwałam się zrobić test. Najpierw zrobilam płytkowy z czulowscoe 25miu I kątem oka widziałam że kreski nie ma, coś mnie podkusiło żeby w tym czasie zrobić sikaca i kreska pojawiła się prawi od razu. Na kasetkowym też zaraz pojawił się cień i widać nadal. Jadę zaraz do apteki po więcej testów bo w to nie wierzę... Zobacz załącznik 1357465
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry