July27.06
Fanka BB :)
Ja miałam tak przeważnie wieczorem, a dzis to i w ciągu dniaJa od jakiegoś czasu tak mam. Dziwne , bolące uczucie ciągnięcia. Próbuję wtedy różnych pozycji ale naprawdę boli. Wczoraj to nawet długo mnie to trzymało.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja miałam tak przeważnie wieczorem, a dzis to i w ciągu dniaJa od jakiegoś czasu tak mam. Dziwne , bolące uczucie ciągnięcia. Próbuję wtedy różnych pozycji ale naprawdę boli. Wczoraj to nawet długo mnie to trzymało.
Ja jak leżę to jest ok , gorzej jak coś porobię w8 domu lub długo stoję, mam nadzieję że to normalne i nic groźnego.Odczuwam tak samo jak Ty. Zwłaszcza jak więcej zrobię na mieszkaniu albo gdy leżę na boku
Myślę że jest to normalne i nie robię z tego sensacji w ostatniej ciąży ( w maju będzie dwa lata jak urodziłam) nie mogłam córki do szkoły odprowadzić a nie mamy daleko. Dochodziłam do połowy drogi i był problem. Każdy kolejny krok sprawiał mi ból w podbrzuszu. Zaczęło się to w połowie czwartego miesiąca i teraz w podobnym czasie też jak za dużo pochodzę to mi dokucza ale trochę mniej.Ja też tak mam, wystarcze, że pójde do biedronki do której mam 3 minuty spacerkiem a wracając już wszystko mnie ciśnie i boli. Dzidziuś jest u mnie nisko i wydaje mi się, że to przez to.. na szczescie szyjka długa - ponad 5 cm wiec staram sie nie martwić.
Antybiotyk jest zdecydowanie lepszy niz męczenie się kolejny tydzień i rozwój infekcji.Ja w poprzedniej ciazy też tak zwlekałam aż doszło do zapalenia oskrzeli ,duszności itp kaszel który szarpał brzuchem .Dostałam antybiotyk i po dwóch dniach już czułam się lepiej.Oczywisvie trzeba pamiętać o probiotykach.Dziewczyny czy któraś musiała brać antybiotyk w ciąży ? Męczy mnie już prawie 2 tygodnie kaszel.. syropy nic nie pomagają... Rodzinna przepisała mi syrop a jak nie pomoże to antybiotyk a ja chciałabym go uniknąć ale już ni widze innego sposobu.Pytałam ginekologa co myśli ale nie odpisuje... Już nie wiem co gorsze czy ten kaszel nieustępujący czy antybiotyk....
Ale miałaś wymaz i stwierdzili, że to bakteryjne a nie np wirusowe? Antybiotyk działa tylko na bakterie. Tak czy inaczej beż konsultacji z ginem wolałabym nie brać nic.Dziewczyny czy któraś musiała brać antybiotyk w ciąży ? Męczy mnie już prawie 2 tygodnie kaszel.. syropy nic nie pomagają... Rodzinna przepisała mi syrop a jak nie pomoże to antybiotyk a ja chciałabym go uniknąć ale już ni widze innego sposobu.Pytałam ginekologa co myśli ale nie odpisuje... Już nie wiem co gorsze czy ten kaszel nieustępujący czy antybiotyk....
Ja właśnie biorę na bezobjawowy zum (w posiewie wyszła jakaś p.mirabilis - nazywany przeze mnie mirabelka)Dziewczyny czy któraś musiała brać antybiotyk w ciąży ? Męczy mnie już prawie 2 tygodnie kaszel.. syropy nic nie pomagają... Rodzinna przepisała mi syrop a jak nie pomoże to antybiotyk a ja chciałabym go uniknąć ale już ni widze innego sposobu.Pytałam ginekologa co myśli ale nie odpisuje... Już nie wiem co gorsze czy ten kaszel nieustępujący czy antybiotyk....
Córka ma identyczny tylko bardziej granatowy (inna tapicerka)Ja dostałam coś takiego na baby shower w 1 ciąży, przy córce mniej używane było,dużo mniej niż przy synku. Później używał jako krzesełka do bujania
Antybiotyk jest zdecydowanie lepszy niz męczenie się kolejny tydzień i rozwój infekcji.Ja w poprzedniej ciazy też tak zwlekałam aż doszło do zapalenia oskrzeli ,duszności itp kaszel który szarpał brzuchem .Dostałam antybiotyk i po dwóch dniach już czułam się lepiej.Oczywisvie trzeba pamiętać o probiotykach.
Nie nie miałam wymazu.. po prostu uznała E jak nie będzie przechodzić to antybiotyk. No i rzeczywiście uważam że troche już długo to trwa więc wzięłabym żeby wkoncu było dobrze a z drugiej strony wiadome że wolałabym nie...Ale miałaś wymaz i stwierdzili, że to bakteryjne a nie np wirusowe? Antybiotyk działa tylko na bakterie. Tak czy inaczej beż konsultacji z ginem wolałabym nie brać nic.
Zawsze możesz sprawdzić ulotkę w necie. Ja i tak bym skonsultowała z ginem, bo jednak ciąża to jego specjalność..Nie nie miałam wymazu.. po prostu uznała E jak nie będzie przechodzić to antybiotyk. No i rzeczywiście uważam że troche już długo to trwa więc wzięłabym żeby wkoncu było dobrze a z drugiej strony wiadome że wolałabym nie...