Mi ktoś kiedyś powiedział że poduszka jest dziecku potrzebna jak samo sobie przyniesie. Mój ma 4 lata i czasem bierze poduszkę ale zazwyczaj spi bezJejku, przeraża mnie trochę to, że jest tak wiele rzeczy o których nie mam pojęcia,i to tak ważnych![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mi ktoś kiedyś powiedział że poduszka jest dziecku potrzebna jak samo sobie przyniesie. Mój ma 4 lata i czasem bierze poduszkę ale zazwyczaj spi bezJejku, przeraża mnie trochę to, że jest tak wiele rzeczy o których nie mam pojęcia,i to tak ważnych![]()
Mój bardzo nie lubil być ściśnięty. W szpitalu jak go zawijali w rozek to się rozkopywal. Otulacz się nie sprawdzil. W śpiworkach spał przez rokJa właśnie czytam że dobre są do tego rożki i otulacze A śpiworek już dla niemowlaka.Ale tak się zastanawiam, jak to będzie lato,to nie będzie im za gorąco? W pokoju ok wiatrak chłodzi trochę powietrze.Ale jak się będzie z dzieckiem na dwór wychodzić to też owinąć w gondoli takim rożkiem?I tylko to w wózku? Nie będzie się dzidziuś majtał na boki? Przepraszam, że takie pytania zadaje być może głupie lub banalne,ale na prawdę nic nie wiem na ten temat.
Taka flanele i tetry w każdych ilościach się zużyjąJa przy pierwszym dziecku miałam śpiworek, bardzo sobie chwaliłam i długo używałam oczywiście zmieniając rozmiar oraz grubość. W łóżeczku tylko prześcieradło. Co do rzeczy dla takich maluchów to producenci wymyślają już naprawdę śliczne cuda, które kompletnie się nie przydają ale pięknie i słodko wyglądają a rodzice kupują no bo jak?! Moje dziecko ma nie mieć? 3 lata temu większość rzeczy odpuściłam i raczej Dobrze zrobiłam. Choć mąż, przez pierwsze kilka dni od naszego powrotu do domu, regularnie codziennie albo kilka razy dziennie, jeździł dokupować... np butelkę do karmienia bo w ogóle nie brałam pod uwagę, że nie będę karmić piersiąpieluszki flanelowe bo ilość która miałam była jednak nie wystarczająca itd. Co do wyprawki to oprócz łóżka,wózka i ciuszkow po córce nie mam nic. Tylko że teraz dzidzia urodzi się latem, pierwsza córka z października to też już inne ciuszki i w tym temacie nie mam ani sztuki
![]()
U nas też zwracam uwagę na wagę, co prawda mamy windę, ale przy poruszaniu się komunikacją miejską każdy kg robi różnicę... Dlatego na tapecie jest insevio, bo waży 11-12kg...U nas to będzie trzecie dziecko, ale nie mam kompletnie niczego
Wszystko oddaliśmy: ubranka, wózek, wszystkie artykuły. Jedynie zostało u nas łóżeczko.
Najbardziej przeraża mnie zakup wozka. Wcześniej wybraliśmy po prostu 2w1, który nam się podobał, miał amortyzację (mieszkamy na przedmieściach, mamy nie tylko chodniki ale i nierówny teren), dobrze się prowadził. Teraz muszę wybrać coś lekkiego. Mieszkamy na 1 piętrze, ale mam sporą przepuklinę i to będzie moje 3 cc. Wcześniej na wagę nie zwracałam uwagi, a teraz jest kluczowa. Najchętniej 2w1. Może macie jakieś modele do polecenia?![]()