Nie jestem pewna czy informacja, że prog na naturalnym cyklu musi być 1-1,5 jest prawidłowa. Miałam kilka razy cykl naturalny i wyznacznikiem był prog min 12 (Invicta) lub min 15 (Novum). Norma powszechnie przyjęte to prog min 10 do transferu na cyklu naturalnym. Na cyklu naturalnym progesteron wydziela się samodzielnie po owulacji więc nielogiczne jest dla mnie by jego poziom do transferu był min 1-1,5. Inaczej kwestia się ma na cyklu sztucznym.Bardzo dziękuję za odpowiedź. Ehhh nawet nie myślałam, że to aż tyle zachodu na naturalnym. Czyli do transferu progesteron musi być nisko, max chyba 1-1.5
Jakoś czarno to wszystko widzę ale 2 miesiące pod rząd endometrium nie było dobre na sztucznym.
A jak oni robią ten wlew domaciczny? Jakoś strzykawką ze specjalną końcówką? Czy to jakoś bardziej skomplikowane?